Większy system kaucyjny? Takich opakowań chcą w nim Polacy

Jeden z operatorów systemu kaucyjnego w Polsce przedstawił wyniki badania, które przeprowadził w marcu i kwietniu 2026 r. Wynika z niego m.in., że 36 proc. ankietowanych opowiada się za jego rozszerzeniem. Najczęściej chodzi o szklane butelki jednorazowe.

System kaucyjny w Polsce
27.04.2026 Olsztyn . Butelka z kaucja 50 groszy .
Fot . Robert Robaszewski / Agencja Wyborcza.pl
Fot. Robert Robaszewski / Agencja Wyborcza.pl
kaucja, butelka, butelka zwrotna, logoSystem kaucyjny w Polsce działa od 1 października 2025 r.
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Robert Robaszewski
Jacek Losik

Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Krajowego Systemu Kaucyjnego Zwrotka, 77,5 proc. ankietowanych zgadza się, że celem KSK jest ograniczenie ilości odpadów i zwiększenie poziomu recyklingu.

Co więcej, 63,5 proc. respondentów deklaruje, że po wprowadzeniu systemu rzadziej wyrzuca opakowania do zwykłych koszy na śmieci - czytamy w wyniku badań.

Wysoka świadomość tego, po co do poszczególnych opakowań doliczana jest kaucja, nie oznacza jednak, że tyle samo osób wystawia systemowi pozytywną ocenę. Zrobiło to 33,9 proc. badanych. Neutralny stosunek ma 26,9 proc. ankietowanych, a 35 proc. wystawia negatywną notę.

"To byłaby broń atomowa". Ekspert o planie zastąpienia dolara

Największe problemy systemu kaucyjnego

Zwrotka w swoim raporcie podaje, że "na obecnym etapie kluczowym wyzwaniem nie jest brak chęci po stronie konsumentów, lecz zapewnienie im wygodnego i dostępnego systemu".

Dostępność punktów zwrotu pozytywnie ocenia 48,5 proc. badanych, przy 33,2 proc. ocen negatywnych. Jednocześnie sama mechanika systemu – czyli możliwość odzyskania kaucji – oceniana jest znacznie lepiej (64,8 proc. ocen pozytywnych). To pokazuje, że fundament działania systemu jest dobrze zaprojektowany, natomiast jego dostępność wymaga dalszego rozwoju" - czytamy w raporcie.

Wśród osób, które napotkały trudności podczas korzystania z systemu, najczęściej wskazywane są: problemy z działaniem automatów (68,7 proc.), kolejki (62,7 proc.), czasochłonność procesu (54,2 proc.) oraz ograniczona dostępność urządzeń (46,9 proc.).

Można przy tym zwrócić uwagę, że aktywny udział w systemie jest korzystny dla handlu. 85 proc. respondentów, którzy oddają opakowania w sklepach, robi przy okazji również zakupy - wynika z badania Zwrotki. To pokazuje, że zwrot opakowań w praktyce najczęściej odbywa się "przy okazji", a nie jako osobna czynność.

Sklepy zyskują na systemie kaucyjnym

Wyniki wskazują też, że najczęściej wybieranym miejscem zwrotu jest handel spożywczy. 90,1 proc. ankietowanych zadeklarowało, że oddałoby opakowania w sklepie spożywczym lub supermarkecie, a dla 66,4 proc. to pierwszy wybór. Autorzy badania ocenili, że takie deklaracje potwierdzają, iż sklepy stają się naturalną przestrzenią działania systemu kaucyjnego.

Za najwygodniejszą formę zwrotu opakowań kaucyjnych badani uznali butelkomaty - wskazało je 81,3 proc. osób. Sebastian Mucha z Małopolskiej Sieci Sklepów Zachęta i Koral, cytowany w publikacji, przekazał, że w sklepach sieci, w których działają maszyny do zbiórki opakowań, oddaje się prawie cztery razy więcej butelek i puszek niż w sklepach, gdzie zbiórka odbywa się ręcznie. Dodał też: "seniorzy chętnie uczą się korzystania z automatów kaucyjnych".

W kwestii ewentualnego rozszerzenia systemu konsumenci są podzieleni, jak czytamy w raporcie. "36 proc. badanych deklaruje chęć jego rozszerzenia, ale wśród aktywnych użytkowników odsetek ten rośnie do 42 proc." - podano w badaniu.

Najczęściej wskazywane kierunki rozwoju to: szklane butelki jednorazowe (79 proc.), plastikowe opakowania po napojach mlecznych i jogurtach (65 proc.), opakowania po chemii i kosmetykach (61 proc.), kartony typu tetrapak (56 proc.).

"Na obecnym etapie kluczowe jest zapewnienie stabilności systemu i czasu na jego spokojne wdrożenie. Nie wszystkie kategorie opakowań nadają się do zbiórki w warunkach sklepowych – szczególnie dotyczy to opakowań po nabiale" - ocenia jednak Mucha, cytowany w raporcie.

"Małpki" w systemie kaucyjnym?

System kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 r. Kaucja doliczana jest do napojów w plastikowych butelkach do 3 l oraz metalowych puszkach do 1 l i wynosi 50 groszy. Można ją odzyskać po oddaniu opakowania objętego systemem. Informuje o tym znak kaucyjny na etykiecie lub puszce (dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem "kaucja" i kwotą). Do odzyskania kaucji nie jest potrzebny paragon, ale opakowanie nie może być zgniecione.

Zgodnie z przepisami od 2026 r. w systemie są też wielokrotnego użytku butelki szklane do 1,5 l (kaucja 1 zł). Jednocześnie producenci napojów w takich butelkach mogą nadal prowadzić własne, niezależne systemy zbiórki - jak wskazano, od wielu lat dotyczy to przede wszystkim producentów piw.

Co na temat ewentualnego rozszerzenia systemu mówią rządzący? Resort klimatu rozważa włączenie do systemu kaucyjnego m.in. jednorazowych opakowań szklanych, w tym tzw. małpek.

Według danych resortu, do końca maja w ramach systemu kaucyjnego zebrano 1,6 mld butelek i puszek. Jednym z głównych celów systemu jest osiągnięcie unijnych poziomów selektywnej zbiórki opakowań po napojach: 77 proc. do 2028 r. oraz 90 proc. od 2029 r.

Badanie zrealizowano techniką CAWI przez Agencję Badawczą PBS na ogólnopolskiej próbie 1062 osób w marcu i kwietniu br.

Wybrane dla Ciebie