Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Mateusz Madejski
Mateusz Madejski
|
aktualizacja

Moda w czasach epidemii. Polska marka stawia na kolekcję dla pracujących w domu

47
Podziel się:

Pandemia sprawiła, że coraz częściej zamiast w biurach, pracujemy zdalnie. - To jednak nie znaczy, że nie chcemy dobrze wyglądać - mówi szefowa polskiej marki modowej DeeZee. I mówi, że nadszedł czas "domowej elegancji".

Moda w czasach epidemii. Polska marka stawia na kolekcję dla pracujących w domu
Szefowa DeeZee uważa, że klientki będą stawiać na komfortową elegancję (DeeZee, DeeZee)

Pracownicy firmy DeeZee, podobnie jak tysięcy innych polskich firm, pracują obecnie głównie zdalnie. Dla firmy i jej prezes, Dominiki Żak, było to podwójne wyzwanie.

Po pierwsze, samemu trzeba było się odnaleźć w nowej rzeczywistości, gdzie dom jest jednocześnie biurem. A po drugie - trzeba było znaleźć odpowiedź na nowe potrzeby klientek. Które też zaczęły pracować zdalnie.

Pracownicy DeeZee, łącząc się ze sobą, mają włączone kamerki. I jak zapewnia Dominika Żak, wszyscy starają się wyglądać elegancko. - My po prostu chcemy dobrze wyglądać, także kiedy pracujemy zdalnie - mówi w rozmowie z money.pl.

Zobacz także: Dostają wysokie pensje, ale cena, jaką sami płacą, też jest duża

"Na nowe czasy"

DeeZee jest na rynku obuwia już 15 lat. Teraz wchodzi również na rynek odzieży damskiej. Pierwsza kolekcja ma być skrojona na potrzeby czasów. - Zaczniemy sprzedaż ubrań kolekcją "home". Szacujemy, że ten trend będzie rosnąć - mówi.

Jak dodaje, wejście na rynek ubrań było planowane do dawna - ale pandemia przyspieszyła ostateczną decyzję.

- Pewnie jeszcze chwilę zdalnie popracujemy - przewiduje Dominika Żak. I uważa, że kobiety potrzebują teraz nowych zestawów, które będą się dobrze prezentować na spotkaniach zdalnych czy na telekonferencjach. - Kolekcja "home" to na przykład swetry, komplety dzianinowe. Kobieta będzie w nich elegancko, ale też atrakcyjnie wyglądać - opowiada.

Dominika Żak ma nadzieję, że z czasem jej firma będzie sprzedawać więcej ubrań niż butów. - Nawet dwa razy więcej - precyzuje. Jednak zapewnia, że obuwie zawsze będzie stanowiło dla firmy istotny rynek. A i on się bardzo zmienia w czasie pandemii.

- Do tej pory sprzedawały się obcasy, teraz coraz częściej klientki wybierają wygodniejsze, swobodniejsze buty, na niższych obcasach. Odpowiadamy na to zwiększając wybór tego asortymentu - mówi w rozmowie z money.pl.

- Klientki wybierają wygodniejsze buty, ale ciągle są to buty modowe – takie, w których kobieta się wyróżnia, zwraca na siebie uwagę - zaznacza Dominika Żak. - Nasza klientka, nawet siedząc w domu czy pracując z domu, po prostu chce wyglądać modnie - mówi.

I dodaje, że o tym świadczą też wyniki jej firmy. W kwietniu, podczas pierwszej fali, DeeZee pobiło rekord swojej sprzedaży. We wrześniu, na początku drugiej, udało się ten rekord pobić. Choć zdaniem szefowej DeeZee to rezultat tego, że firma zawsze stawiała na e-commerce, a w czasach zamykanych sklepów ta strategia zaprocentowała.

Elegancja tak, krawat - niekoniecznie

Jak opowiada Dominika Żak, zasada włączonych kamerek obowiązuje nie tylko w DeeZee, ale w całej Grupie CCC, do której należy firma.

- Moi współpracownicy, mężczyźni, zwykle nie noszą krawatów podczas spotkań zdalnych. Zawsze są jednak modni i eleganccy, ale w wersji casual - opowiada.

Światowe marki z branży modowej od wielu miesięcy próbują przystosować się do nowej rzeczywistości, w której klienci coraz rzadziej pracują z biur.

Kilka tygodni temu kanadyjska luksusowa marka Henri Vézina zaprezentowała swoją nową kampanię reklamową pod hasłem "The Work from Home Collection". Modele mają na sobie eleganckie górne części garderoby - garnitury, krawaty, dodatki. "Dolna" część ubioru jest jednak zupełnie swobodna - to już tylko szorty, a na nogach - klapki.

Branża nie jest pewna, czy właśnie tak będzie wyglądała przyszłość mody. Pewne zmiany są jednak zapewne nieodwracalne. - Nawet jak wrócimy do tej "nowej normalności", to klientkom trudno będzie przestawić się na przykład na wysokie obcasy - mówi Dominika Żak.

O "sneakeryzacji" rynku obuwniczego mówił w rozmowie z money.pl również Marcin Czyczerski, prezes CCC. - Częściej wybieramy obuwie casualowe, sportowe, po prostu wygodne. Wynika to z tego, że mniej chodzimy do biur, ale też z tego, że zwyczajnie szukamy komfortu - opowiadał.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(47)
Mała
2 lata temu
Jakaś totalna bzdura !
Enia
2 lata temu
Hahah, ja w leginsach, fajnej bluzie i kapciuszkach w tygryski. I bardzo mi wygodnie. Na stanowisku , jak najbardziej. Mąż też, dresik, albo bluza, albo sweter. I tak wszyscy na około. Czujemy sie wszyscy bardzo dobrze, nie mamy kompleksów.
Agi
2 lata temu
A ja chcę dobrze wyglądać w domu. Nawet bez kamery, tylko dla samej siebie.
Ola
2 lata temu
W USA nie takie firmy jak ta pracują zdalnie i pracownicy decyduja jak chcą pracować . Wiekszośc decyduje bez wizji.
Ala
2 lata temu
Gdzie ta marka produkuje / Made in Poland China/
...
Następna strona