Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MLG
|

Może być problem z powrotem na święta z Wysp. Oto powód

5
Podziel się:

Brytyjski rząd rozważa zaangażowanie wojska w celu zminimalizowania ewentualnych zakłóceń wynikających z fali strajków przed świętami Bożego Narodzenia. Poważne zakłócenia spodziewane są na Heathrow i na innych lotniskach.

Może być problem z powrotem na święta z Wysp. Oto powód
Lotnisko Heathrow w Londynie. Osoby podróżujące z tego portu w okresie świątecznym mogą mieć problemy (Getty, 2022 Anadolu Agency)

- Musimy spróbować zminimalizować zakłócenia - przewodniczący Partii Konserwatywnej Nadhim Zahawi w rozmowie ze stacją Sky News, wskazując, że personel wojskowy mógłby w szczególności być użyty do kierowania karetkami pogotowia oraz zastąpienia funkcjonariuszy straży granicznej.

Na Wyspach szykuje się komunikacyjny paraliż

W grudniu w Wielkiej Brytanii strajkować będą kolejarze, kierowcy autobusów, personel bagażowy na lotnisku Heathrow, pielęgniarki, ratownicy medyczni, urzędnicy służby cywilnej, funkcjonariusze straży granicznej, pocztowcy i nauczyciele. Jak podawała w piątek Sky News, w okresie od 1 do 24 grudnia włącznie, nie będzie ani jednego dnia bez jakiegoś strajku, przy czym przeważnie odbywać się będą co najmniej dwa naraz.

Problemy mogą występować także w okresie świątecznym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Chaos na Wyspach. Zjednoczone Królestwo odzyska stabilność? "Kluczowy kurs gospodarki"

Zahawi powiedział, że podniesienie płac do poziomu inflacji spowodowałoby, że dalej będzie ona rosła, a to w konsekwencji uderzy w najsłabszych.

Nasze przesłanie do związków zawodowych jest takie: to nie jest czas na strajk, to jest czas, aby podjąć próbę i negocjować. Ale jeżeli tego zabraknie, jest ważne, aby rząd miał plany awaryjne w gotowości - wyjaśnił.

Podkreślił, że jest to "właściwe i odpowiedzialne" podejście.

Biuro premiera Rishiego Sunaka oświadczyło, że decyzja o tym, czy personel wojskowy zostanie zaangażowany jeszcze nie została podjęta, ale jest to "część zakresu dostępnych opcji, jeśli akcja strajkowa w tych sektorach będzie miała miejsce, jak zaplanowano".

W Wielkiej Brytanii personel wojskowy był wykorzystywany niedawno m.in. do dostarczania szczepionek przeciw Covid-19 w czasie pandemii oraz prowadzenia cystern z benzyną, gdy przejściowo brakowało kierowców.

Najwcześniej, bo już latem, strajki rozpoczęli pracownicy kolei. Do tej pory trwały one zwykle przez dwa-trzy dni miesięcznie, ale w grudniu zaplanowane są dwa 48-godzinne strajki - w dniach 13-14 oraz 16-17 grudnia (oraz kolejne dwa na początku stycznia). Dodatkowo od 18 grudnia do 2 stycznia członkowie związku zawodowego RMT, skupiającego pracowników kolei, transportu morskiego i drogowego, nie będą brali nadgodzin, a w dniach 16, 18, 22 i 23 grudnia protestować będą pracownicy ochrony w linii Eurostar kursującej pod kanałem La Manche.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(5)
Maria
2 miesiące temu
To kolejny ruch naszych nowych władców, nic się nie dzieje spontanicznie, taki jest plan. Pomału odebrać ludziom wszystko co dobre , niech potem czują tylko respekt i bojaźń. Rok po roku coraz więcej. Aż wychodują sobie niewolników.
Jajogłowy 🥱
2 miesiące temu
BREXIT się kłania 🖕🤪🥰
Pozdrawiam
2 miesiące temu
Masz niskie ciśnienie? Poczytaj ten portal....
Ewa
2 miesiące temu
Pracownicy kolei i autobusow maja bardzo wysokie pensje, problem jest w tym, że nie ma odważnego, ktory dokonalby redukcji zatrudnienia, w tym zawodzie pravuja sami Brytole, żaden imigrant, ta praca jest obstawiona ,no bo jesli zarabia sie 60 000f rocznie to trudno sie dostac tam. A nierobow opartych o balustrafy stacji jest mnóstwo. Ludzie maja ich dosyc bo zeby im dac kase podtożeją bilety i podniosa gminy podatek od nieruchomości. Wiec juz od przyszlego roku ludzie zapowieli , ze beda jezdzic swoimi samochodami do pracy. Tak samo z autobusami, jeżdża często a w nich po kilka osób, tak naprawdę żenujace pieniądze zarabiają kierowcy ambulansów , pielegniarki/ połowe tego co kolejarze/, poczta, i inne zawody ,które nie wyjda na ulice. Rzad Sunaka jest słabym rządem, i moim zdaniem beda wcześniejsze wybory.
UK.
2 miesiące temu
Jakim powrotem?, jesli juz to urlopem/wyjazdem a z tego mozna zrezygnowac i pojechac latem gdy cieplej