Musk zażywał narkotyki w Białym Domu? Trump: mam nadzieję, że nie

Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek, że ma nadzieję, że Elon Musk nie zażywał narkotyków w Białym Domu. Trump podkreślił jednak, że życzy swojemu byłemu doradcy dobrze i że nie zamierza sprzedawać Tesli kupionej od Muska.

President Trump Holds Press Conference With Elon Musk in White House's Oval Office
WASHINGTON, DC - MAY 30: Tesla CEO Elon Musk speaks alongside U.S. President Donald Trump to reporters in the Oval Office of the White House on May 30, 2025 in Washington, DC. Musk, who served as an adviser to Trump and led the Department of Government Efficiency, announced he would leave his role in the Trump administration to refocus on his businesses.  (Photo by Kevin Dietsch/Getty Images)
Kevin DietschElon Musk odszedł z Białego Domu
Źródło zdjęć: © getty images | 2025 Getty Images
Katarzyna Kalus

Trump odniósł się w ten sposób do doniesień "New York Timesa" o tym, że Elon Musk pod koniec swojej pracy w administracji "zacierał linię między rekreacyjnym i medycznym użyciem narkotyków", w tym m.in. ketaminy. Pytany podczas rozmowy z dziennikarzami w Białym Domu, czy Musk miał ze sobą te środki w Białym Domu, Trump odparł, że "naprawdę nie wie".

- Nie sądzę. Mam nadzieję, że nie - dodał. Jak zaznaczył, dobrze życzy swojemu byłemu doradcy i wspomniał, że łączyły ich dobre relacje. Pytany jednak, czy zamierza porozmawiać z Muskiem, stwierdził tylko, że o tym nie myśli, choć Musk z pewnością chciałby z nim porozmawiać.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polska marka YES: Jak powstało złote imperium? Maria Kwiatkiewicz w Biznes Klasie

Prezydent jednoznacznie zadeklarował natomiast, że wbrew wcześniejszym doniesieniom nie zamierza sprzedawać Tesli kupionej od Muska. Odniósł się też do doniesień mediów o tym, że Musk wdał się w bójkę z 62-letnim ministrem finansów Scottem Bessentem, podczas której miał dorobić się podbitego oka. Trump potwierdził, że Musk i Bessent kłócili się, lecz dodał, że "nie widział tam dużo fizyczności".

Doradcy Trumpa i Muska odbyli rozmowy pojednawcze

Komentarze prezydenta są kolejną oznaką ochłodzenia temperatury sporu z jego byłym bliskim doradcą i największym sponsorem kampanii wyborczej. Mimo koncyliacyjnych gestów ze strony Muska, który m.in. skasował wpisy mówiące o związkach Donalda Trumpa z miliarderem-pedofilem Jeffreyem Epsteinem.

Według Politico, doradcy obu mężczyzn mieli w ostatnich dniach odbyć rozmowy pojednawcze, lecz Trump wciąż ma żywić urazę do miliardera. Według "New York Timesa" Trump miał przy tym ostrzec Muska przed "poważnymi konsekwencjami", jeśli ten zdecyduje się finansować kampanie rywali kandydatów promowanych przez prezydenta.

Wybrane dla Ciebie