Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MWL
|
aktualizacja

Na jesieni zabraknie chleba? "Taki scenariusz jest możliwy"

526
Podziel się:

Czy na jesieni może rzeczywiście zabraknąć chleba? - Niestety, taki scenariusz jest możliwy - mówi Jacek Górecki, prezes Stowarzyszenia Producentów Pieczywa w rozmowie z portalemspożywczym.pl. Przedstawiciele rządu zapewniają, że żywności w kraju nie zabraknie. Branża wskazuje jednak na inny problem.

Na jesieni zabraknie chleba? "Taki scenariusz jest możliwy"
Przedstawiciele piekarni mówią, że produkcja pieczywa staje się nierentowna (East News, PAWEL JASKOLKA)

Wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk zapewniał ostatnio, że jesienią chleb nie będzie kosztować 10 zł za bochenek. - Nie będzie chleba po 10 zł na jesieni. Mogą być ruchy cenowe rzędu 20–30 proc., to nie jest mało, ale jednak to nie jest ponad dwa razy drożej - podkreślił.

Portal zapytał przedstawicieli branży, czy jest ryzyko, że chleba w ogóle zabraknie.

Niestety, taki scenariusz jest możliwy. Zgodnie z deklaracjami naszego rządu, żywności nam nie zabraknie, ponieważ pod kątem surowców Polska jest samowystarczalna. Jak jednak branża spożywcza ma ją wyprodukować, skoro grożą nam braki w dostępie do prądu czy gazu? - stwierdza Górecki.

- Jeśli staną piece, nie będzie produkcji, a co za tym idzie, zabraknie podstawowego produktu, jakim jest pieczywo. Większość zakładów z sektora spożywczego dotyka dokładnie ten sam problem. Jeśli branża nie będzie miała zapewnionej ciągłości dostaw energii, to na półkach sklepowych zrobi się pusto – podkreśla prezes Stowarzyszenia Producentów Pieczywa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Grozi nam chleb za 10 zł? "Sytuacja może być nieciekawa"

Piekarnie płacą nawet 3 mln zł za prąd i gaz

Podobnego zdania jest prezes piekarni SPC Janusz Kazimierczuk. Wylicza, że w przypadku jego firmy koszty energii i gazu wzrosły z 400 tys. zł w grudniu 2021 r. do 2,3 mln zł w lipcu 2022 r. W sierpniu mają wzrosnąć o kolejne 700 tys. zł.

- Moim zdaniem, pieczywa może zabraknąć. Comiesięczne znaczne podwyżki cen energii elektrycznej i gazu powodują, że produkcja pieczywa staje się nierentowna. Do tego należy dodać presję płacową pracowników oraz drożejące opakowania i transport - przyznaje Kazimierczuk.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(526)
bez złudzeń
2 tyg. temu
Trzeba być wyjątkowo naiwnym i mało rozgarniętym aby uważać , że tak wysokie ceny mediów to przypadkowy efekt wojny na Ukrainie. To celowy i od dawna planowany reset ekonomiczny w skali globalnej , który ma uczynić z nas nowy , nic nie mający na własność proletariat, w 100% -centach uzależniony od rządu i korporacji. Większość powie oczywiście ,że to "teoria spiskowa". Ta większość już niedługo obudzi się w nowej rzeczywistości, ale będzie już za późno aby cokolwiek zmienić.
Basia
2 tyg. temu
A ja od lat piekę w domu bułki, chlebki zwykłe czy z ziarnami, ciasta drożdżowe itd i jak tylko mi nie zabraknie mąki i drożdż to bez problemu, zresztą i tak to mnie taniej wychodzi
Nina
2 miesiące temu
I tak Wirtualna rozprzestrzenia panikę wśród ludzi. Żenujący portal Tuska
xyz
2 miesiące temu
co jeszcze wymyślą dla tych ludzi?...może zabraknąć węgla, gazu, energii elektrycznej teraz chleba...choć wczoraj słyszałam, że zbiory plonów, są większe niż w ubiegłym roku...a do teraz chleba nie brakło....
jak świeże
2 miesiące temu
chińskiej mrożonki nigdy nie zabraknie
...
Następna strona