Wyrywał zęby po kilka razy. Policja ujawnia, co zrobił dentysta

Stomatolog jest podejrzany o dokonanie 3883 oszustw na łączną kwotę ponad 1 mln zł na szkodę NFZ. Lekarz przedstawiał dokumenty, które miały świadczyć o rzekomo przeprowadzonych zabiegach na pacjentach. W rzeczywistości takie usługi nie miały miejsca, bo na przykład pacjenci już nie żyli - poinformowała koszalińska policja.

Dentist Mayra Torres Maintain Security Protocols To Treat Patients
MEXICO CITY, MEXICO - JUNE 25, 2020: A patient undergoes dental treatment amid coronavirus pandemic, dentist Mayra Torres Altamirano maintain strict protocols security on June 25, 2020 in Mexico City, Mexico- PHOTOGRAPH BY Ricardo Castelan Cruz / Eyepix Group / Future Publishing (Photo credit should read Ricardo Castelan Cruz / Eyepix Group/Future Publishing via Getty Images)
Eyepix Group
dental treatment, protective equipment, protective gear, dental office, pandemic, ppe, teeth cleaning, coronavirus situation, mayra torres altamirano, treatStomatolog jest podejrzany o dokonanie 3883 oszustw na łączną kwotę ponad 1 mln zł na szkodę NFZ
Źródło zdjęć: © getty images | Ricardo Castelan Cruz/Eyepix Group/Future Publishing

Sprawę rozpracowywali funkcjonariusze Wydziału Przestępczości Gospodarczej Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie w Zachodniopomorskiem.

Stomatologowi, który w Zachodniopomorskiem miał zarejestrowaną działalność gospodarczą, przedstawili zarzuty popełnienia 3883 oszustw w łącznej kwocie ponad 1 mln zł na szkodę zachodniopomorskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trafili na żyłę złota! 70 mln zł rocznie na publikacji ogłoszeń! - Piotr Nowosielski w Biznes Klasie

Proceder miał trwać na przestrzeni kilkunastu lat - między 2010 r. a 2021 r. Stomatolog, wykonujący praktykę lekarską w jednym z pomorskich ośrodków podstawowej opieki zdrowotnej oraz prowadzący praktykę prywatną w kilku miastach w woj. zachodniopomorskim, przedstawiał fałszywe dokumenty za wykonane usługi stomatologiczne.

Jak ustalono, lekarz przedstawiał dokumenty, które miały świadczyć o rzekomo przeprowadzonych zabiegach na pacjentach. W rzeczywistości takie usługi nie miały miejsca, bo na przykład pacjenci już nie żyli lub wyjechali zagranicę albo wyrywane rzekomo zęby stracili dawno temu, a stomatolog uzyskiwał refundację z NFZ - powiedziała nadkom. Monika Kosiec.

Zdarzało się także, że wyrywał tego samego zęba po kilka razy. Policjantka podkreśliła, że w sprawie przesłuchanych w charakterze świadka zostało 1099 pacjentów. - Podejrzany przyznał się do przedstawionych zarzutów i chce dobrowolnie poddać się karze. Nie jest wobec niego stosowany tymczasowy areszt - poinformowała nadkom. Kosiec.

Zgromadzone materiały dowodowe wraz z aktem oskarżenia zostały przekazane do Prokuratury Rejonowej w Koszalinie.

Za oszustwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Wybrane dla Ciebie