WAŻNE
TERAZ

Jest ćwierćfinał! Maja Chwalińska z kolejnym wielkim zwycięstwem

Negocjacje w Brukseli. Szef Parlamentu Europejskiego nie komentuje projektu kompromisu ws. budżetu

Szef Parlamentu Europejskiego nie chce komentować projektu kompromisu w sprawie budżetu. Z kolei Mateusz Morawiecki mówi jasno: "stanowisko, które przedstawiłem partnerom i o którym będziemy dziś dyskutować, jest naszym oczekiwaniem".

Szef Parlamentu Europejskiego Szef parlamentu Europejskiego David Sassoli nie chce komentować projektu kompromisu
Źródło zdjęć: © PAP | OLIVIER MATTHYS
Martyna Kośka

Szef Parlamentu Europejskiego David Sassoli zapytany został na konferencji prasowej, czy PE zaakceptuje projekt kompromisu w sprawie budżetu. Jak przekonywał, póki co jest to jeszcze projekt.

"Nie zaakceptujemy żadnej zmiany w tym, co uzyskali negocjatorzy" - powiedział Sassoli odnosząc się do tekstu rozporządzenia dotyczącego powiązania dostępu do środków unijnych z przestrzeganiem zasad praworządności, który został wynegocjowany w listopadzie między PE i niemiecką prezydencją, informuje PAP.

Sassoli nie chciał również wypowiadać się na temat propozycji kompromisu ws. budżetu wypracowanego podczas ostatnich konsultacji w Warszawie, Berlinie, Budapeszcie i Brukseli.

PiS i weto w UE. Victor Orban lojalny wobec Polski? Michał Dworczyk: "Kwestia wspólnoty interesów"

Z kolei Mateusz Morawiecki, który w Brukseli negocjuje kompromis w sprawie budżetu – tak by Polska nie została pozbawiona możliwości korzystania z Funduszu Odbudowy, powiedział, że "stanowisko, które przedstawił partnerom i o którym będziemy dziś dyskutować, jest naszym oczekiwaniem".

- Tego rozwiązania będziemy się trzymali. Musimy uzyskać takie konkluzje, które są zbieżne z decyzjami lipcowymi.

Unijni liderzy mają nadzieję, że w czwartek krajom Wspólnoty uda się zbudować porozumienie w sprawie unijnych wieloletnich ram finansowych. Punktem wyjścia dyskusji ma być wypracowana w toku konsultacji w Warszawie, Berlinie, Budapeszcie i Brukseli propozycja kompromisu, która została zaprezentowana w Brukseli w środę i dotyczy mechanizmu warunkowości.

Szef polskiego rządu poinformował, że Polska oczekuje, że w konkluzjach Rady Europejskiej znajdzie się rozdzielenie kontroli budżetu i zapobiegania korupcji od kwestii praworządności.

Wybrane dla Ciebie