Newag tworzy nowe pociągi hybrydowe dla PKP Intercity. "Dla Polski lokalnej"
Polski producent pojazdów szynowych Newag z Nowego Sącza zaprezentował nowe pociągi spalinowo-elektryczne dla PKP Intercity. "Hybrydy" mają w tym roku przejść jazdy testowe, by producent mógł je oddać do użytku na początku 2027 r. Mają lepiej skomunikować Polskę lokalną, jak padło na konferencji.
Podczas środowej konferencji prasowej minister infrastruktury Dariusz Klimczak ogłosił, że długo oczekiwane pociągi hybrydowe PKP Intercity wejdą do eksploatacji na początku 2027 roku.
Nowe maszyny, opracowane przez firmę Newag z Nowego Sącza, mają trafić do przewoźnika jeszcze przed wakacjami, jak doprecyzował prezes producenta Zbigniew Konieczek. Zanim jednak trafią do eksploatacji, przejdą testy.
Pojazdy łączą technologię spalinową i elektryczną. Ta pierwsza zapewni możliwość rozpędzenia się do 120 km/h, a druga - do 160 km/h. Hybrydy pozwolą obsłużyć miejscowości, które nie leżą przy zelektryfikowanych liniach.
Sankcje zadziałały, ale nie od razu. "Rosja ma poważne problemy"
Oszczędność czasu pasażerów PKP Intercity
Na konferencji minister Klimczak podkreślił znaczenie tego projektu dla mniejszych miejscowości w Polsce. Powiedział, że dzięki tym pociągom 70 miejscowości zwiększy dwukrotnie swoje możliwości przewozowe. Mówiąc prościej - połączeń będzie dwa razy więcej.
- To jest oferta dla ponad 3,5 miliona mieszkańców mniejszych miejscowości w Polsce - wyliczył szef resortu infrastruktury.
Połączeń dzięki nowym pociągom ma być więcej, a w dodatku czas przejazdu ma się wyraźnie skrócić. I nie chodzi głównie o prędkość pociągów, ale o fakt, że nie będzie konieczności przełączania składów z jednej lokomotywy na drugą. Jak informował prezes PKP Intercity Janusz Malinowski, czas takiej operacji to obecnie ok. 15-20 min.
Za kontrakt, obejmujący 35 zespołów trakcyjnych, PKP Intercity zapłaci polskiemu producentowi pociągów z Nowego Sącza ponad 3 mld 364 mln zł brutto.
Źródło: PAP