Nie odchodzą z pustymi rękami. Miliony na nagrody w tych ministerstwach

Nawet 45 mln złotych mogły kosztować nagrody, które przyznano pracownikom tylko w dwóch resortach - w Ministerstwie Finansów i Ministerstwie Klimatu i Środowiska - poinformował dziennik "Fakt".

Mateusz Morawiecki i Anna MoskwaMateusz Morawiecki i Anna Moskwa
Źródło zdjęć: © Flickr | KPRM, Krystian Maj

"Do ostatniej chwili rząd Mateusza Morawieckiego zwlekał z projektami, które mają zapewnić utrzymanie niższych rachunków i zerowej stawki VAT na żywność. Co ciekawe, w resortach odpowiedzialnych za tarczę antyinflacyjną nie zwlekano za to z wypłatą nagród" - czytamy w "Fakcie", który ujawnił kwoty nagród.

Nagrody w ministerstwach

Dziennik informuje, że od stycznia do listopada 2023 nagrody za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej zostały przyznane i wypłacone 2730 pracownikom Ministerstwa Finansów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sienkiewicz zrobi porządek z TVP? "Pierwszy minister kultury z dziadkiem noblistą"

"W tym okresie wypłaty nagród dla ogółu pracowników uruchamiane były trzy razy tj. w kwietniu, lipcu i październiku. To może oznaczać, że nagrody w tym roku pochłonęły 42 mln zł" - informuje dziennik.

Na tym nie koniec, nagrodzono także pracowników Ministerstwa Klimatu i Środowiska. "W 2023 r. wypłacono nagrody 790 osobom, a średnia miesięczna nagroda na pracownika MKiŚ wyniosła 412,84 zł" - informuje "Fakt" i wylicza, że "nagrody w ciągu 10 miesięcy mogły pochłonąć 3,9 mln zł".

Kluczowe decyzje Sejmu

11 grudnia o godz. 10 premier Mateusz Morawiecki wygłosi expose, a ok. godz. 15 powinno nastąpić głosowanie nad wotum zaufania dla rządu. Jeżeli premier nie wygra głosowania, to marszałek Sejmu ogłosi przerwę, w której będzie oczekiwał na zgłoszenie kandydatur na premiera w drugim konstytucyjnym kroku.

Prezydent Andrzej Duda zaprzysiągł nowy rząd Mateusza Morawieckiego, utworzony po wyborach parlamentarnych w tzw. pierwszym kroku konstytucyjnym. Premier w ciągu 14 dni od zaprzysiężenia jego gabinetu przedstawia Sejmowi exposé z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania. Termin ten mija właśnie 11 grudnia.

Jeśli w tzw. pierwszym kroku nie uda się wyłonić rządu, inicjatywę przejmuje Sejm. Kandydata na premiera może zgłosić grupa co najmniej 46 posłów. Sejm wybiera premiera i członków rządu większością bezwzględną w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Następnie prezydent powołuje tak wybrany rząd i odbiera od niego przysięgę.

W wyborach do Sejmu, które odbyły się 15 października, PiS zdobyło 194 mandaty, co nie daje większości co najmniej 231 posłów. KO zdobyła 157 mandatów, Trzecia Droga - 65, Nowa Lewica - 26, a Konfederacja - 18.

10 listopada doszło do parafowania umowy koalicyjnej przez przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska, przewodniczącego Polski 2050 Szymona Hołowni, prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz współprzewodniczących Nowej Lewicy: Włodzimierza Czarzastego i Roberta Biedronia. Kandydatem koalicji na premiera jest Donald Tusk.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
O co chodzi teraz Trumpowi? "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
O co chodzi teraz Trumpowi? "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa