Niemcy chcą centralnego zarządzania sytuacją epidemiczną. Zmieniają prawo

Obecnie każdy niemiecki land autonomicznie decyduje o wprowadzanych obostrzeniach. To się zmieni, rząd w Berlinie chce nadać sobie uprawnienia do centralnego zarządzania, by opanować chaos wywołany regionalnymi różnicami w lockdownie.

Niemcy zmieniają prawo. Chcą powstrzymać chaos wywołany lockdownem(Photothek via Getty Images, Fot: Felix Zahn) Niemcy zmieniają prawo. Chcą powstrzymać chaos wywołany lockdownem (Photothek via Getty Images, Fot: Felix Zahn)
Źródło zdjęć: © Photothek via Getty Images | Felix Zahn
Paweł Orlikowski

Niemiecki rząd chce nowych uprawnień, by centralnie zarządzać sytuacją epidemiczną w kraju, decydując o obostrzeniach w niemieckich regionach - podaje "Deutsche Welle". Obecnie to kompetencja krajów związkowych, a przepisy mocno się między nimi różnią.

Zmiana ma pomóc zwalczyć chaos wywołany lockdownem. Rząd Angeli Merkel poinformował o planie nowelizacji ustawy o ochronie przed infekcjami, aby ujednolicić przepisy, które obowiązują w różnych landach.

– Wszyscy mamy poczucie, że sensowne będzie uregulowanie tego na poziomie federalnym, żeby każdy wiedział na czym stoi – powiedział wicekanclerz i minister finansów Olaf Scholz (SPD). Jak dodał, jednolite przepisy mają przynieść obywatelom więcej jasności i przejrzystości.

Stany Zjednoczone wygrają na pandemii. Ekspert tłumaczy

Nowelizacja przepisów ma dać niemieckiemu rządowi prawo do automatycznego wprowadzania obostrzeń w przypadku, gdy tzw. wskaźnik zapadalności (czyli liczba zachorowań w ciągu ostatnich 7 dni na 100 tys. mieszkańców) w danym regionie przekroczy 100. Mowa o przepisach dot. przebywania na zewnątrz w nocy, a także zamykania szkół oraz sklepów.

Zbyt błahe podejście do obostrzeń w wielu landach spotkało się z krytyką Angeli Merkel. Rząd federalny ustalił zasady z premierami krajów związkowych, ale ci mimo to łagodzili niektóre zakazy, np. nie zamykali sklepów mimo wielu zachorowań.

Kanclerz Niemiec nie tylko krytykowała taką postawę, domagała się też ostrzejszych działań. Spór między kanclerz i szefami rządów krajów związkowych narastał już przed Wielkanocą. Dlatego rząd w Berlinie chce znowelizować ustawę już w najbliższym tygodniu.

Posiedzenie rządu przyspieszono już nawet ze środy na wtorek, potem projekt trafi do Bundestagu. Rzeczniczka rządu nie zdradziła, jakich konkretnie obostrzeń należy się spodziewać. Jak zauważa agencja Reutera, nadal nie jest też jasne, czy rząd federalny będzie wprowadzał obostrzenia analizując wskaźnik zapadalności w danym kraju związkowym, czy w danym powiecie.

W piątek 9 kwietnia wskaźnik zapadalności w Niemczech wynosił 110,4. Polskie urzędy inaczej podają liczbę zachorowań. Gdybyśmy posługiwali się niemiecką metodologią, z danych na ten sam dzień wskaźnik zapadalności w Polsce wynosiłby ponad 350.

Wybrane dla Ciebie
NBP podał nowe dane o rezerwach złota. Można mówić o zaskoczeniu
NBP podał nowe dane o rezerwach złota. Można mówić o zaskoczeniu
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Afera z działką pod CPK. Jest finał sprawy
Afera z działką pod CPK. Jest finał sprawy
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Marka Nowrocky. Policja potwierdza: jest zawiadomienie
Marka Nowrocky. Policja potwierdza: jest zawiadomienie