Niemiecka poczta szuka polskich listonoszy. Zarobki? Na start nawet 9 tys. zł na rękę

Deutsche Post chętnie zatrudnia Polaków do dostarczania listów na terenie Niemiec. Świetna znajomość języka nie jest niezbędna, a aplikację można złożyć po polsku. Jak jest z zarobkami i warunkami? Sprawdziliśmy.

ListonoszNiemcy szukają w Polsce pracowników do rozwożenia listów i paczek
Źródło zdjęć: © PAP | FRIEDEMANN VOGEL
Mateusz Madejski

Deutsche Post, czyli główny niemiecki operator pocztowy, zachęca Polaków do pracy. Na oficjalnej stronie opisuje warunki zatrudnienia po polsku. W skrócie - 38,5 godziny pracy tygodniowo, wynagrodzenie w wysokości 14,06 euro za godzinę brutto (ok. 64 zł), pomoc przy przeprowadzce i nawet wsparcie przy znalezieniu mieszkania.

Wymagania? Niemiecki na poziomie komunikatywnym (czyli B1), prawo jazdy na auto osobowe oraz "lojalność i elastyczność".

Dla polskich listonoszy warunki są bardziej niż atrakcyjne. Według serwisu wynagrodzenia.pl przeciętna płaca (mediana) na tym stanowisku w Polsce to 2950 zł brutto.

Praca dla cudzoziemców. Ma być szybciej i łatwiej. "Jaskółka pięknej przyszłości"

Praca w Niemczech. Tyle można zarobić jako listonosz

Jak wygląda dokładnie praca w Niemczech w Deutsche Post? Skontaktowaliśmy się z jedną z firm, które szukają polskich pracowników dla niemieckiej poczty. - Tak, mamy wolne etaty - słyszymy od rekrutera takiej firmy.

Poczta
Ogłoszenie na stronach niemieckiej poczty © Deutsche Post | Madejski Mateusz

Proponuje on pracę w niewielkim mieście Henningsdorf, położonym na północnych obrzeżach Berlina. - Zmiana zaczyna się o 6.30, pracuje się do 9, a następnie od 13 do 19. Tak wygląda dzień pracy - tłumaczy. Praca w weekendy? Zdarza się, ale tylko do godziny 9.

O wyznaczonej godzinie poczta wymaga od pracownika stawienia się pod rampą, załadowania wózków z przesyłkami i rozwiezienia pakunków pod wskazane adresy. Potem trzeba przyjechać jeszcze raz i odstawić puste wózki.

Przechodzimy do rozmowy o zarobkach. - To zależy od kwestii podatkowych oraz od doświadczenia. Jednak na początek można liczyć na 1800-2000 euro na rękę - zapewnia rekruter. W przeliczeniu na polską walutę jest to od ok. 8,1 do ponad 9 tys. zł.

To atrakcyjne stawki, nawet biorąc pod uwagę standardy w niemieckiej poczcie. Według serwisu Gehalt.de mediana w Niemczech na stanowisku listonosza wynosi 2330 euro, ale brutto. Ile to na rękę? W Niemczech na podatki ma wpływ liczba posiadanych dzieci czy przynależność do danego Kościoła, nie jest to więc zawsze taka sama kwota. Zwykle listonosz może liczyć na 1600-1800 euro netto.

Praca w Niemczech. Jakie wymagania wobec listonoszy?

Doświadczenie jest oczywiście mile widziane, choć nie zawsze konieczne. Niemcy szukają ludzi nie tylko do rozwożenia paczek i listów, ale też do ich sortowania. Tu stawki są jednak zwykle niższe. Agencja pośrednictwa Aservio GmbH szuka na przykład Polaków do sortowni w Nauen pod Berlinem.

Tam godzinowa stawka wynosi 11 euro brutto (50 zł). Od wynagrodzenia trzeba jednak odliczyć blisko 200 euro miesięcznie na zakwaterowanie - tę kwotę pracodawca potrąca od ostatecznej pensji.

Nie tylko niemiecka poczta poluje ostatnio na pracowników z Polski. Szerokie rekrutacje nad Wisłą prowadzi też państwowa firma kolejowa. Uczestniczyliśmy w jednej z nich. DB Cargo proponuje sporo stanowisk na terenie Polski. Można zostać maszynistą, ale i np. ustawiaczem, czyli specjalistą, który łączy i rozłącza składy kolejowe.

Przy dobrej znajomości języka niemieckiego można jednak od razu aplikować do pracy za Odrą. Jest też inna opcja - można najpierw wyszkolić się w Polsce, uczyć się przez dwa lata niemieckiego - i potem aplikować do pracy w DB w Niemczech.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację