Nowelizacja budżetu blisko. Minister zabiera głos

Decyzja ma zapaść wkrótce. Nowelizacja tegorocznego budżetu może uwzględniać efekty powodzi, dodatkową wypłatę pieniędzy dla samorządów i korekty dochodów budżetu. Już teraz widać, że dochody z podatków będą niższe od prognoz. Nie ma także wpłaty z NBP, mniejsze są też dochody ze sprzedaży praw do emisji CO2.

Obrady rządu Donalda Tuska Obrady rządu Donalda Tuska
Źródło zdjęć: © Kancelaria Premiera | Kancelaria Premiera
Grzegorz OsieckiTomasz Żółciak

Na spotkaniu z dziennikarzami na EFNI (Europejskie Forum Nowych Idei) w Sopocie minister finansów Andrzej Domański powiedział, że z uwagi na sytuację powodziową oraz konieczność zapewnienia finansowania samorządów w tym roku, "prawdopodobieństwo nowelizacji wyraźnie rośnie". Decyzja ma być podjęta niebawem.

Zmiana budżetu na horyzoncie. Oto powody

Kolejny powód to niższe dochody. Pokazały to ostatnie szacunkowe dane z wykonania budżetu za wrzesień.

Największym kłopotem są wpływy z VAT. Choć do września są wyższe o 20 proc. od zeszłorocznych. To nadal to daleko od planu, który przewidywał, że będą one wyższe o 30 proc. rok do roku. Na założone wpływy w wysokości 320 mld zł do tej pory spłynęło 220 mld zł. Aby spełnić prognozę, w ostatnich 3 miesiącach musiałoby spłynąć 100 mld zł, co jest nierealne - przykładowo we wrześniu z VAT spłynęły 23 mld zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zandberg ostro odpowiada Czarzastemu. "Nie będzie decydował"

Zdaniem ministra Domańskiego niższe od zakładanych wpływy z tego podatku to głównie efekt inflacji, która okazała się niższa niż założona w budżecie.

- Natomiast nie ma mowy o spadku wpływów z tego podatku, dynamika nadal jest dwucyfrowa - podkreśla Domański.

Kolejna pozycja to CIT, w którym wpływy są także niższe od oczekiwań, ale także od zeszłorocznych w porównywalnym okresie. Jak wyjaśniał minister, to po części efekt sytuacji w Orlenie - wpływy ze spółki są niższe z powodu odpisów. - Jest to też efektem kondycji państw w strefie euro, gdzie wzrost jest słaby, gdy my mamy silną walutę, co przekłada się na sytuację eksporterów - podkreślał Domański.

Inne czynniki ważące na niższych dochodach budżetu to brak zapowiadanej w budżecie wpłaty z zysku NBP, ale także niższe o 8 mld zł wpływy ze sprzedaży uprawnień do CO2.

Decyzja w sprawie nowelizacji ma zapaść wkrótce. Ze słów ministra wynika, że będzie dotyczyła urealnienia dochodów, natomiast nie ma mowy o cięciach, bo minister nie chce zaszkodzić wzrostowi gospodarczemu przez restrykcyjną politykę fiskalną.

W tym roku widzimy PKB w okolicach 3 proc., a w przyszłym w okolicy 3,9 proc. Spodziewamy się rewizji prognoz ekonomistów dotyczących wzrostu w górę z powodu niedoszacowania wpływu KPO - podkreśla Domański.

Minister zapowiedział też, że w Sejmie nastąpią cięcia w budżetach instytucji z autonomią budżetową tzw. świętych krów, chodzi np. o IPN, Kancelarię Prezydenta, najwyższe sądy czy RPO. W trakcie prac nad budżetem wysyłają one swoje propozycje ministrowi finansów, a on załącza je do projektu. Korekta może nastąpić dopiero na etapie prac sejmowych.

Minister był pytany także o szacunki szkód po powodzi. Podkreślił, że szacowanie szkód trwa, odbudowa się zaczęła i potrzebne są szybko środki. - W tym budżecie zabezpieczyliśmy dodatkowe 2 mld zł w rezerwie. Dodatkowo mamy ustalenia z samorządami, że kolejne 738 mln zł z samorządowej rezerwy subwencji ogólnej zostanie uruchomione na ten cel. Na przyszły rok też zwiększyliśmy rezerwę do kwoty ponad 3 mld zł - podkreślił Domański.

Minister poinformował także, że obecna konstrukcja podatku bankowego nie jest optymalna. Z jego słów wynika, że trwają analizy w sprawie jego zmiany. - Z uwagi na sytuację fiskalną nie ma miejsca, by wpływy z tego podatku spadały, ale jest dyskusja na temat jego konstrukcji - podkreśla Domański.

Minister finansów zapowiada rozszerzenie spektrum inwestycji, których finansowanie byłoby z tego podatku zwolnione, np. w obszarze transformacji energetycznej, ale to musiałoby być jakoś zrównoważone. Zdaniem Domańskiego kluczowa w tym kontekście jest także środowa deklaracja premiera Donalda Tuska, według której w ciągu najbliższej dekady rząd chce zainwestować 70 mld zł (średnio 7 mld zł rocznie) w modernizację sieci przesyłowych, a także położyć większy nacisk na tzw. repowering, czyli wzmacniania mocy wiatraka poprzez jego unowocześnienie.

Grzegorz Osiecki, Tomasz Żółciak, dziennikarze money.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni