Odnalazł się Kazimierz Kujda. Pracuje w państwowej spółce

Kazimierz Kujda kierował Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska za rządów PiS. Gdy w 2019 roku okazało się, że był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie "Ryszard", stanowisko stracił. Dziś, jak podaje portal Gazeta.pl, zasiada w radzie nadzorczej Polskiej Spółki Gazownictwa. I, jak twierdzą informatorzy portalu, "panoszy się" w rządzie.

Kazimierz KujdaJacek Turczykczyste powietrze, Kazimierz Kujda, konferencja, nab�r, ochrona , polityk, polityka, prasowa, programKazimierz Kujda w państwowej spółce
Źródło zdjęć: © PAP | Jacek Turczyk

Jak podaje portal, Kujda został powołany do rady nadzorczej Polskiej Spółki Gazownictwa 8 października. Od razu zajął też stanowisko przewodniczącego rady.

Informatorzy Gazety.pl związani z Prawem i Sprawiedliwością twierdzą, że choć od 2019 roku Kujda nie jest już szefem NFOŚ i nie zajmuje żadnej ważnej funkcji, to wpływów na Nowogrodzkiej wcale nie stracił.

- Wpadł niedawno do gabinetu jednego z wiceministrów i po prostu go ochrzanił. Potem ten wiceminister musiał się tłumaczyć ministrowi ze sprawy, z którą przyszedł Kujda - opisuje rozmówca portalu.

Inflacja nadal rośnie. Komentarz ministra finansów. „To nie moment na drastyczne ruchy”

O komentarz w sprawie zatrudnienia Kazimierza Kujdy na stanowisku szefa rady nadzorczej poprosiliśmy Polską Spółkę Gazownictwa. Na odpowiedź czekamy.

Tajny współpracownik SB

Kazimierz Kujda jest związany z PiS od dawna. Stanowisko szefa NFOŚ zajmował w latach w latach 2005-2007. Później wrócił na nie w roku 2015, po wyborach wygranych przez partię Jarosława Kaczyńskiego.

Teczka Kujdy wypłynęła dopiero w 2019 roku. Wcześniej była przechowywana w zbiorze zastrzeżonym, który został jednak przez PiS zlikwidowany.

Jak wynika z akt SB, Kujda był współpracownikiem o pseudonimie "Ryszard" i donosił głównie na obcokrajowców. Służba oceniała go jako "sumiennego i pracowitego".

- Trudno mi sobie wyobrazić, żeby dalej przebywał w środowisku PiS - powiedział w po wypłynięciu teczki w programie "Tłit" WP Jacek Sasin, ówczesny szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. - Mam nadzieję, pan prezes Kujda sam będzie wiedział, co dalej zrobić.

Kujda początkowo zaprzeczał, że współpracował z SB. Później się przyznał, że "mógł podpisać jakieś dokumenty" i bardzo tego żałuje.

Kujda pomagał Rydzykowi

W lutym 2019 roku money.pl dotarł do dokumentów, z których wynika, że Kazimierz Kujda, jako szef NFOŚ, pomógł fundacji o. Tadeusza Rydzyka w uzyskaniu wysokiej dotacji na budowę geotermii.

Dokumenty, do których dotarliśmy dotyczą kontroli działań Funduszu za kadencji Kazimierza Kujdy. Kontrolerzy krytycznie oceniają niektóre jego działania w tej sprawie. Wskazują na złamanie wewnętrznych procedur, pośpiech i brak konsekwencji (przejawiający się zmianą standardowych mechanizmów z dnia na dzień).

Kujda miał na przykład własnoręcznie zmodyfikować kluczowe zapisy aneksu do umowy z fundacją kierowaną przez ojca Tadeusza Rydzyka.

Wybrane dla Ciebie