Opłata cukrowa do zmiany. Ministerstwo Zdrowia już planuje poprawki

Opłaty cukrowej jeszcze nie ma, ale Ministerstwo Zdrowia już planuje zmiany w projekcie. W rozmowie z money.pl zapowiada je wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński. Dotychczasowe brzmienie przepisów sprawiłoby, że droższe od produktów z pełnym składem cukru byłyby… produkty w wersji "light" lub z zamiennikami cukru.

Łukasz Szumowski i Mateusz Morawiecki. Opłata cukrowa ma się pojawić już w 2020 roku
Źródło zdjęć: © East News | JACEK DOMINSKI/REPORTER
Mateusz Ratajczak

Ministerstwo Zdrowia chce, by Polacy odżywiali się lepiej. A właściwie - by spożywali lepiej. I planuje wprowadzić tak zwaną opłatę cukrową. Po co? By wyższa cena zniechęciła Polaków do szkodliwych napojów lub zachęciła producentów do zmiany składu.

I tak - według projektu - za napój z dodatkiem cukru albo innej substancji słodzącej przyjdzie zapłacić o 70 groszy więcej. Dodatkowe 10 groszy przyjdzie dołożyć za napoje mające więcej niż jedną substancję słodzącą (co często zdarza się w napojach "light"). Kolejne 20 groszy przyjdzie zapłacić za napój zawierający kofeinę, taurynę lub guaranę - czyli popularne napoje energetyczne.

Jak wynika z informacji money.pl, Ministerstwo Zdrowia już pogodziło się z koniecznością wniesienia poprawek do przepisów. W obecnym kształcie mogłoby się stać tak, że napój w wersji "light" miałby wyższą opłatę niż ten z samym cukrem w składzie. Tak byłoby np. w przypadku napojów Coca-Cola i Coca-Cola Zero. Money.pl zwracał uwagę na ten problem chwilę po ogłoszeniu oficjalnej wersji projektu ustawy.

- Ostateczny kształt projektu nie będzie zawierał przepisów, które ten sam napój w wersji "light" obejmą wyższą stawką podatku - potwierdza w rozmowie z money.pl Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia.

Zobacz także: Podatek cukrowy wpłynie na nasze odżywianie? Sprawa nie taka oczywista

Wiceminister podkreśla jednak, że słodziki też nie są dla nas obojętne. - Słodziki również negatywnie oddziałują na nasz organizm, między innymi zwiększają łaknienie i w konsekwencji często skłaniają do konsumpcji innych niezdrowych produktów – tłumaczy wiceminister.

- Intencją Ministerstwa Zdrowia było zastosowanie wyższej stawki opłat wobec produktów, które oprócz cukru zawierają na przykład syrop glukozowo-fruktozowy. Napoje zawierające słodziki są już objęte opłatami cukrowymi w innych państwach, na przykład we Francji - dodaje Janusz Cieszyński.

W rozmowie z money.pl wiceminister tłumaczy również, dlaczego resort planuje wprowadzić opłatę cukrową tylko w przypadku napojów, a nie np. jogurtów lub keczupów.

Co istotne, opłata bezpośrednio dotyka producentów. Zgodnie z przepisami "obowiązek wniesienia opłaty od napojów zawierających dodatek substancji o właściwościach słodzących, kofeiny, guarany, tauryny". Mogą oni albo produkować dalej napoje bez zmian - i doliczać kwotę do ceny końcowej produktu lub zmniejszyć swoją marżę. Mogą też zmieniać skład i unikać substancji słodzących. A wtedy nie zapłacą. I na taki efekt liczy Ministerstwo Zdrowia.

- Bazujemy na doświadczeniach innych państw. Obecnie sprzedaż napojów słodzonych dość szybko rośnie, a co za tym idzie dość szybko rosną negatywne skutki ich spożycia. Osoby, które piją słodzone napoje 1-2 razy dziennie, są o blisko 30 proc. bardziej narażone na zachorowanie na cukrzycę. Ponadto, słodzony napój łatwo zastąpić, najlepiej oczywiście wodą - zaznacza.

Jak podkreśla, resort nie zajął się innymi kategoriami produktów, gdyż zdaniem rządu to właśnie napoje są największym problemem. - Przy tym projekcie decydująca była wielkość spożycia, która przy napojach jest największa oraz właśnie potwierdzona w innych krajach skuteczność prozdrowotnego działania przy łatwo dostępnych alternatywach - dodaje.

Wybrane dla Ciebie
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę