Dwa tygodnie po zakończeniu obowiązywania rządowego "pakietu CPN" ceny paliw nadal znajdują się pod presją. Na sytuację wpływa nie tylko wygaśnięcie programu osłonowego, ale również napięcia na Bliskim Wschodzie, które przekładają się na wzrost cen ropy i paliw.
Widać to w hurtowym cenniku Orlenu, który jest najważniejszym dostawcą paliw na polskim rynku. Obecnie metr sześcienny benzyny Pb95 kosztuje 5500 zł. Dla porównania pod koniec czerwca było to 5257 zł. Oznacza to wyraźny wzrost, choć w ostatnich dniach cena tego paliwa pozostaje stosunkowo stabilna.
Znacznie mocniej drożeje benzyna Pb98. Hurtowa cena metra sześciennego wynosi już 6434 zł, przekraczając poziom notowany podczas marcowego szczytu cen w tym roku.
Jednoosobowa działalność gospodarcza a umowa o pracę. Szef PIP wyjaśnia
Diesel także drożeje
Rosną również ceny oleju napędowego. Według cennika Orlenu metr sześcienny diesla kosztuje obecnie 5912 zł. Nadal jest to mniej niż wczesną wiosną, gdy cena przekraczała 7 tys. zł za metr sześcienny.
Od połowy maja benzyna Pb98 pozostaje jednak droższa od oleju napędowego. Od tego momentu różnica między cenami obu paliw systematycznie się zwiększa.
Rosnące ceny hurtowe są zwykle zapowiedzią zmian na stacjach paliw. Dzieje się to w okresie wakacyjnych wyjazdów, gdy popyt na paliwa jest tradycyjnie wysoki. Kierunek zmian będzie zależał również od dalszego rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie.
Nie wiadomo także, czy rząd zdecyduje się ponownie na wprowadzenie rozwiązań osłonowych, takich jak wcześniejszy "pakiet CPN". Obecne ceny hurtowe wskazują jednak, że w najbliższych tygodniach kierowcy nie powinni liczyć na tańsze tankowanie. Wyższe ceny paliw mogą również przełożyć się na koszty codziennych zakupów.
Przypomnijmy, że we wtorek 17 lipca na stacji BP na warszawskiej Ochocie za diesla trzeba było zapłacić 7,19 zł za litr, a benzyna Pb95 również przekroczyła granicę 7 zł i kosztowała 7,09 zł za litr.
Przypomnijmy, że w środę notowania ropy naftowej rosły w niestabilnym handlu po kolejnej serii amerykańskich uderzeń na Iran oraz wznowieniu blokady morskiej irańskich portów położonych w pobliżu cieśniny Ormuz.
Kontrakty terminowe na amerykańską ropę West Texas Intermediate z dostawą w sierpniu zyskiwały 1,01 proc., osiągając poziom 80,14 dol. za baryłkę. Z kolei ropa Brent z dostawą we wrześniu drożała o 1,23 proc., do 85,77 dol. za baryłkę - opisuje CNBC.