Oto lotniska i linie, które najbardziej ucierpiały po ataku na Iran
Emirates i Qatar Airways to najbardziej poszkodowane linie lotnicze w związku z zamknięciem lotnisk na Bliskim Wschodzie - podał w poniedziałek Bloomberg. Wiadomo też, jakie porty lotnicze najmocniej ucierpiały wskutek działań wojennych w regionie.
Według serwisu FlightAware, czołowej platformy do śledzenia lotów i gromadzenia danych, linie Emirates i Qatar Airways odwołały ponad 400 lotów do godziny 22 czasu nowojorskiego w niedzielę. "Najbardziej poszkodowanym przewoźnikiem spoza Bliskiego Wschodu był indyjski IndiGo, który lata do takich destynacji jak Dubaj, Dżudda i Doha" - czytamy.
Wśród najbardziej stratnych linii lotniczych znalazły się ponadto FlyDubai oraz Etihad Airways. W przypadku Emirates zawieszenie lotów obowiązuje do poniedziałku do godz. 15 czasu ZEA. Etihad oraz Qatar Airways wstrzymały wszystkie połączenia do 3 marca, do godz. 14 czasu emirackiego (Etihad) oraz 9 czasu katarskiego (QA).
Z danych FlightAware wynika, że najbardziej ucierpiały na zamknięciu nieba dla samolotów międzynarodowe lotniska w Dubaju i Dosze. Na obu zawieszono wszystkie operacje lotnicze. Z głównego lotniska w Dubaju, będącego bazą Emirates, odwołano ponad 600 lotów. Paraliż dotknął też lotnisko w stołecznym Abu Zabi.
Sprzedaje loty dla bogaczy. Tych klientów nie obsługuje
Inne regionalne lotniska dotknięte konfliktem to między innymi lotnisko Ben Guriona w Tel Awiwie i lotnisko Króla Abdulaziza w Dżuddzie. Na pierwsze z nich do 15 marca włącznie nie będą latały samoloty polskiego LOT-u. Rzecznik LOT Krzysztof Moczulski przekazał w poniedziałek, że odwołane zostały też rejsy do Dubaju (do 4 marca) oraz Rijadu (do 8 marca).
Loty w regionie odwołały m.in.: brytyjska linia lotnicza Virgin Atlantic, Norwegian Air Shuttle (z i do Dubaju), Air France (do i z Tel Awiwu i Bejrutu), holenderska KLM (na linii Amsterdam - Tel Awiw), Wizz Air (połączenia z Izraelem, Dubajem, Abu Zabi i Ammanem; do 7 marca), Lufthansa (połączenia z Tel Awiwem, Bejrutem, Omanem; do 7 marca), Turkish Airlines (połączenia z Katarem, Kuwejtem, Bahrajnem, ZEA, Omanem), Bulgaria Air (połączenia z Tel Awiwem do 2 marca) i Air India do wszystkich krajów Bliskiego Wschodu
źródło: Bloomberg, PAP