Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Jakub Ceglarz
|

Panika we Włoszech. Sklepy ogołocone ze strachu przed koronawirusem

35
Podziel się:

Puste półki w sklepach i handel w sieci z kilkusetkrotną przebitką. Brakuje żywności, wody i środków do dezynfekcji. Wszystko przez szalejący na północy kraju koronawirus.

Sklepy w północnych Włoszech straszą pustymi półkami. Mieszkańcy boją się wychodzić z domu
Sklepy w północnych Włoszech straszą pustymi półkami. Mieszkańcy boją się wychodzić z domu (PAP/EPA, Liu Kun)

Jak się jednak okazuje, na tym wcale nie koniec. W mediach społecznościowych aż roi się od zdjęć z włoskich supermarketów.

A tam puste półki i brak towaru w magazynach. Fotografiami podzieliła się m.in. Silvia Scorilli Borelli, włoska korespondentka Politico. Jak napisała na Twitterze, otrzymała je od znajomego z Mediolanu.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

Na zdjęciach widać dosłownie puste lodówki, w których prawdopodobnie było wcześniej mięso lub nabiał. Nie ma też szansy na zakup wody mineralnej.

W komentarzach pozostali użytkownicy informują, że "tak wygląda sytuacja niemal w całym Mediolanie". Jeszcze kto inny pisze, że podobnie jest w Bolonii i Rawennie, czyli bliżej wschodniego wybrzeża Włoch.

Przypomnijmy, że w ciągu kilku dni na północy Włoch stwierdzono zarażenia u 150 osób, 3 z nich zmarły. W poniedziałek rano włoskie służby poinformowały o śmierci czwartej osoby.

Co gorsza, koronawirus szaleje w popularnych turystycznie miejscowościach. W tym regionie leżą również kurorty narciarskie, tłumnie odwiedzane zimą przez zapalonych narciarzy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(35)
No
2 lata temu
Byłem we Włoszech
Marektt
2 lata temu
Ja dziś jadę na zakupy zabezpieczające,nie wiem jak to ogarnę ale zakupy będą za 8000 pln minimum. 500kg cukru wszystkie konserwy, puszki z długim terminem, tosty, pieczywo sonko i wafle ryZowe, suchary, 600 kg maki tortowej pszennej, 400 kg ryżu 200 kg kaszy gryczanej, 500 kg ziemniaków, ogórki w sloikach, wszystkie mrożonki itd itp zapałki gaz paliwo w sumie mam piwnice na wsi pod nieużywanym budynkiem gospodarstwa rolnego, gdzie to składuje. Dziękuje.
Kupuje
2 lata temu
Ja dziś robię zakupy życia, z rodzina 10 kursów 11 wózków zrzucamy wszystko z półek na terminem długim. Potem wszystko do schronu jak ojciec powiedział.
Arek32
2 lata temu
Nikt nie przejmuje sie losem prostytutek. Przeciez te biedne Panie beda musialy zawiesic dzialalnosc jak wybuchnie epidemia. Z czego beda zyly?
Ania
2 lata temu
To jest nie normalne. Ceny poszybują w górę będzie bardzo drogo, usługi upadną gospodarki się załamią, będzie straszny kryzys zobaczycie lepiej paniki nie wprowadzać bo rynki tego nie wytrzymają
...
Następna strona