PiS zaostrza kurs. Szykuje się wielka podwyżka mandatów za brak maseczek

Podwyżka mandatów za brak maseczek, zakaz stosowania przez policjantów pouczeń wobec tych, którzy maski nie mają, maksymalna kara za łamanie także innych nakazów podniesiona do 2 tys. zł. PiS szykuje kolejną ustawę, a w niej drakońskie kary dla tych, którzy ignorują obowiązujące zasady epidemiczne - ustaliło RMF FM.

Rząd chce zaostrzyć kary za niestosowanie się do zasad epidemicznych. Rząd chce zaostrzyć kary za niestosowanie się do zasad epidemicznych.
Jakub Porzycki/NurPhoto

Do Sejmu trafił projekt ustawy zaostrzający kary za łamanie obostrzeń, nakazów i zakazów epidemicznych. Dotarło do niego radio RMF FM. Projekt złożyli posłowie Prawa i Sprawiedliwości.

Ustawa podnosi maksymalne kary za takie przewinienia jak brak maseczki, jedzenie w kinie czy nieprzestrzeganie dystansu. W tej chwili można zostać ukaranym mandatem w maksymalnej wysokości 500 zł. Po zmianach maksymalny pułap skoczy do 2 tys. zł.

Nowych obostrzeń nie będzie, ale będą wyższe kary za ignorowanie przepisów

Tym, którzy odmówią przyjęcia mandatu, a potem przegrają sprawę w sądzie, grozić będzie kara w wysokości nawet 6 tys. zł - ustaliło RMF FM.

W projekcie ustawy zapisano też, że policjanci, którzy przyłapią kogoś na łamaniu przepisów epidemicznych, nie będą mogli już zastosować wobec takich osób pouczenie. Będą musieli wlepić mandat.

W piątek RMF FM informowało też, powołując się na swoje ustalenia, że mimo bicia kolejnych pandemicznych rekordów rząd nie zamierza na razie wprowadzać żadnych nowych obostrzeń.

"Według ministrów już jest za późno na cokolwiek. Jak twierdzą, żadne obostrzenia - poza totalnym zamknięciem wszystkich w domach - nic wielkiego nie dadzą" - podało radio.

Money. To się liczy

Nowa ustawa o weryfikacji. Kontrowersyjne zapisy

W czwartek poznaliśmy szczegóły kolejnej odsłony projektu dotyczącego weryfikacji covidowej. Nakłada on kary finansowe na tych, którzy zarażą innych pracowników. Wprowadza też obowiązek testowania pracowników raz w tygodniu.

- Ten test będzie musiał wykonywać pracownik, nieobowiązkowo oczywiście, a pracodawca sprawdzić. Ale jeżeli tego testu pracownik nie wykona, a w pracy ktoś ma ujemny test i zarazi się, to taki pracownik musiał po prostu zapłacić odszkodowanie - powiedział dodając, że będzie ono wynosić pięć minimalnych płac, czyli około 12-15 tys. zł - tłumaczył w czwartek wiceprzewodniczący komisji zdrowia Bolesław Piecha.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę