Płatne foliówki? Jest reakcja rządu

Posłowie chcieliby, aby tzw. zrywki, czyli cienkie torebki foliowe dostępne w sklepach przy stanowiskach z pieczywem czy warzywami, były płatne. Ministerstwo odpowiedziało, że nie jest to możliwe - przekazał Portal Samorządowy.

Posłowie apelują o wprowadzenie ograniczeń na zrywkiPosłowie apelują o wprowadzenie ograniczeń na zrywki
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka/REPORTER

W interpelacji poselskiej zapytano resort środowiska o torebki foliowe. Ich zdaniem unijna dyrektywa antyplastikowa z 2015 roku zakazuje sprzedaży "single use plastic carrier bags" (czyli jednorazowych torebek foliowych). Jednak, jak tłumaczy Portal Samorządowy, ustawa dotyczyła reklamówek, czyli torebek powyżej 15 mikronów, grubszych i mocniejszych.

Posłowie dodali, że foliówki są w pierwszej dziesiątce najbardziej zaśmiecających Europę przedmiotów i pytają, czy resort środowiska planuje zająć się w najbliższym czasie tym problemem.

Płatne zrywki - resort odpowiada

Na interpelację odpowiedział wiceminister Jacek Ozdoba. Okazuje się, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie planuje regulacji mających na celu eliminację z obiegu bardzo lekkich toreb na zakupy z tworzywa sztucznego o grubości poniżej 15 mikrometrów.

Przekazano, że zrywki mogą być oferowane klientom bezpłatnie wyłącznie w sytuacji, w której są one wymagane ze względów higienicznych lub oferowane jako podstawowe opakowanie żywności luzem, gdy pomaga to w zapobieganiu marnowaniu żywności. Dlatego też ich całkowita eliminacja nie wydaje się obecnie możliwa.

Wybrane dla Ciebie