WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Po maśle tanieje kolejny produkt. W Niemczech jest nowy trend w dyskontach

Niemieccy klienci pijący kawę zostali miło zaskoczeni. Sieci handlowe Aldi, Kaufland i Norma znacznie obniżyły ceny kawy mielonej i pełnoziarnistej. W reakcji na tę decyzję podobny krok zapowiadają kolejni detaliści. To kolejna "bitwa" cenowa. Wcześniej wszystkie marki obniżyły ceny masła.

Na zdjęciu kawaNiemcy. Kawa tanieje o 20 proc. w dyskontach. To kolejny produkt po maśle ze znacznym spadkiem cen
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
oprac.  KRO

O nowym podejściu do kawy wśród niemieckich detalistów pisze polskojęzyczna odsłona serwisu "Deutsche Welle" (dw.com). Pod koniec tygodnia między sieciami handlowymi w Niemczech rozpoczęła się "bitwa cenowa" na kawę.

Kolejne sieci obniżają ceny kawy

W piątek sieć Aldi ogłosiła, że obniża "trwale i do 20 proc." ceny marek własnych kawy. Różnica w cenie ma wynieść 1 euro za 500-gramowe opakowanie, a promocja obejmie ponad 4 tys. sklepów.

Na krok konkurencji natychmiast zareagowała Norma i też obniżyła ceny kawy. Na podobny krok zdecydował się Kaufland i poinformował na swojej stronie, że "trwale obniża ceny kawy mielonej i pełnoziarnistej".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Olej na czele listy liderów podwyżek. Ale jest zaskoczenie. "Masło coraz częściej w granicach 5-6 zł"

Kolejne firmy handlowe nie pozostały dłużne i też obniżają ceny kawy. Zdecydowała się na to sieć dyskontów Penny, natomiast supermarkety Edeka ogłosiły, że potanieje u nich również kawa markowa. Z kolei sieć supermarketów Rewe podała, że w niedługim czasie obniży ceny.

Kolejna "bitwa cenowa"

Dw.com tłumaczy ten fakt obniżką cen kawy na światowych rynkach, które są obserwowane od jesieni. Według danych Międzynarodowej Organizacji Kawy (ICO) cena za funt kawy wynosiła w grudniu 2022 r. 157,19 centów amerykańskich, podczas gdy we wrześniu 2022 r. – prawie 200 centów.

Można zatem stwierdzić, że w Niemczech rozpoczyna się kolejna "bitwa cenowa" między sieciami handlowymi. W money.pl pisaliśmy już, że wcześniej najwięksi detaliści zdecydowali się obniżyć ceny masła, także o ok. 20 proc.

Na podobny krok zresztą zdecydowały się firmy handlowe w Polsce. To nie w smak mleczarzom, którzy apelują do ministra rolnictwa o interwencję, gdyż, jak sugerują, inaczej ceny mogą dobić ich branżę. Sieci handlowe w odpowiedzi na pytania money.pl z kolei tłumaczyły się troską o portfele klientów i obniżką cen produktów tłuszczowych.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu