Poczta nie limituje przelewów. Możesz zlecić tyle, ile chcesz

Pracownica poczty nie chciała przyjąć od klientki więcej niż jednego rachunku do opłacenia. - To niewłaściwe, żadnych tego typu limitów nie wprowadziliśmy - twierdzą przedstawiciele Poczty Polskiej.

Poczta nie wprowadzała żadnego limitu na liczbę zlecanych w okienku przelewów. (Photo by Artur Widak/NurPhoto via Getty Images)Poczta nie wprowadzała żadnego limitu na liczbę zlecanych w okienku przelewów. (Photo by Artur Widak/NurPhoto via Getty Images)
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | NurPhoto

Pracownica Poczty Polskiej z jednej z warszawskich placówek nie chciała przyjąć od klientki kilku rachunków do opłacenia. Przyjęła tylko jeden i odesłała kobietę do domu.

Dodała, że nawet ponowne stanięcie w kolejce nic nie da i nie zostanie obsłużona. Sytuację opisuje dziennik "Rzeczpospolita".

Drony będą dostarczać paczki. Przełom może nastąpić już w 2023 roku

Czytelniczka gazety tłumaczy, że zwykle opłacała rachunki przez internet, ale zepsuł się jej komputer. Wzięła więc rachunki i poszła na pocztę. Z tłumaczenia pracownicy poczty wynikało, że można zrealizować tylko jeden przelew dziennie - "bo poczta to nie bank". Nie przyjęła wszystkich rachunków, czytelniczce udało się opłacić tylko jeden.

"Nie ma ograniczenia liczby przelewów wykonywanych na poczcie" – zapewnia tymczasem Poczta Polska usta. Zdaniem rzeczniczki przedsiębiorstwa, mogło tu dojść do jakiegoś nieporozumienia.

Zapewnia, że pracownica poczty zostanie poinstruowana, iż nie ma ograniczeń i klient ma prawo przyjść do placówki z całym naręczem rachunków i przelewów. Każdy zostanie zrealizowany.

Klientce zaproponowano ponowną wizytę na tej samej poczcie i obsługę bez kolejki. Rzeczniczka poczty dodała też, że liczba przelewów realizowanych przez firmę rośnie, bo banki zamykają swoje oddziały i podwyższają opłaty za takie zlecenia.

Wybrane dla Ciebie