WAŻNE
TERAZ

Umowa podpisana. Warner Bros. Discovery wyraził zgodę

Polacy nie chcą kolejnego lockdownu, chociaż boją się czwartej fali

Większość Polaków spodziewa się kolejnego ataku koronawirusa. Nie zgadza się jednak na wprowadzenie ogólnokrajowego lockdownu - wyinika z badania IBRIS na zlecenie "Rzeczpospolitej".

Czy to ostatni lockdown Polacy nie chcą kolejnego lockdownu.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Liczba zachorowań z dnia na dzień maleje. Coraz więcej jest też osób zaszczepionych. Mimo to Polacy liczą się z tym, że pandemia jeszcze się nie skończyła i możliwa jest czwarta fala zachorowań.

– Przyzwyczailiśmy się do tego, że pandemia jest i staramy się jakoś w tej rzeczywistości funkcjonować – mówi "Rzeczpospolitej" Marcin Duma, szef IBRiS.

Zaledwie 6,1 proc. badanych uważa, że pandemia już się skończyła. Niecałe 9 proc. jest zdania, że skończy się w tym roku.

Luzowanie obostrzeń uzależnione od akcji szczepień. Dr Sutkowski komentuje pomysł

15,6 proc. badanych uważa, że pandemia potrwa jeszcze przez rok, a niewiele mniej - 14,7 proc. - jest zdania, że będziemy się z nią zmagać jeszcze dwa lata.

Najwięcej ankietowanych - 27,2 proc. - twierdzi, że pandemia nie skończy się nigdy i koronawirus zostanie z nami na zawsze.

– Odsetek ankietowanych, u których dominują aż tak czarne myśli, jest zdumiewająco wysoki. To świadczy o tym, w jak złej kondycji jest po 1,5 roku pandemii społeczeństwo. Dane o zakażeniach spadają, a ludzie wydają się tego nie zauważać – mówi "Rzeczpospolitej" prof. Zbigniew Nęcki, psycholog społeczny z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – To pokazuje też skalę lęku przed chorobą.

Prawie 64 proc. ankietowanych uważa, że kolejna fala pandemii przyjdzie jesienią.

– To efekt doświadczenia. W ubiegłym roku latem myśleliśmy, że jest już po pandemii, ale jesienią przekonaliśmy się, że tak nie jest. Nauczyliśmy się więc, że ma ona przebieg falowy. Teraz jest czas na rozluźnienie i odpoczynek, ale jesienią znów trzeba będzie stawić czoła koronawirusowi – mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Marcin Duma.

Nakładanie ogólnopolskiego lockdownu w przypadku kolejnej fali zachorowań popiera zaledwie 11,5 proc. ankietowanych. 16,4 proc. badanych uważa, że obostrzenia powinny dotyczyć tylko niezaszczepionych, a co czwarty uczestnik badania jest przeciwny jakiejkolwiek formie lockdownu.

– Lockdown to największa trauma pandemii. Bardziej dotkliwa niż nadmierna umieralność czy przepełnione szpitale. Ludzie są gotowi na kolejne ofiary, byleby nie zamykano ich już w domach – tłumaczy "Rzeczpospolitej" Duma.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
Tesla, mamy problem. Blisko połowa aut nie przechodzi przeglądów
Tesla, mamy problem. Blisko połowa aut nie przechodzi przeglądów
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.02.2026
Były szef CBA w Orlenie. Oto powód
Były szef CBA w Orlenie. Oto powód
Srebro znów w górę. Najludniejszy kraj świata stawia na metale szlachetne
Srebro znów w górę. Najludniejszy kraj świata stawia na metale szlachetne
Jest umowa. Polska firma dogadała się z niemieckim gigantem zbrojeniowym
Jest umowa. Polska firma dogadała się z niemieckim gigantem zbrojeniowym
Najbiedniejsi Niemcy wreszcie zyskali. Ale rynek pracy wciąż wysyła ponure sygnały
Najbiedniejsi Niemcy wreszcie zyskali. Ale rynek pracy wciąż wysyła ponure sygnały