Mateusz Ratajczak

Polacy ruszyli na cmentarze. Branża obawia się obostrzeń

- Najgorętszy okres dopiero przed nami. Zazwyczaj szczyt sprzedaży notujmy w ostatnim tygodniu października - mówi w programie "Money. To się liczy" Dariusz Szlęzak, prezes firmy Polwax, zajmującej się m.in. sprzedażą zniczy i wkładów. Jak dodał, według obecnych danych firma nie obserwuje spadku sprzedaży. Przed ostatnim tygodniem października wyniki niczym nie odbiegają od tych z poprzednich lat. Branża jednak obawia się, że nowe obostrzenia mogą znacząco wpłynąć na sprzedaż. - Jest taka obawa, bo mamy pełzający lockdown. Istnieje ryzyko, że starsi ludzie nie pojawią się w tym roku na cmentarzach - mówi Szlęzak. A to oznacza, że znaczny spadek obrotów i gorsze wyniki finansowe. - 1 listopada i Wielkanoc to nasze szczyty sezonu. W tym roku Wielkanoc to był środek lockdownu, teraz liczyliśmy na odbicie - mówi prezes firmy Polwax.

Więcej wideo
Firmy w Polsce ostrożnie zatrudniają. "Od trzech lat mamy stagnację"Firmy w Polsce ostrożnie zatrudniają. "Od trzech lat mamy stagnację"
"Ktoś musi na nas pracować". Przedsiębiorca o roli Ukraińców w polskiej gospodarce"Ktoś musi na nas pracować". Przedsiębiorca o roli Ukraińców w polskiej gospodarce
"Widzimy trochę stagnacji". Mówi, co się dzieje na rynku pracy"Widzimy trochę stagnacji". Mówi, co się dzieje na rynku pracy
Zadzwonił do nieznajomego. Dziś ma biznes wart miliardy złotychZadzwonił do nieznajomego. Dziś ma biznes wart miliardy złotych
Sprzedaje tysiące kaw i kanapek. Ujawnia, ile zarabiaSprzedaje tysiące kaw i kanapek. Ujawnia, ile zarabia
Tak działają zaawansowane modele obliczeniowe. Ekspertka tłumaczyTak działają zaawansowane modele obliczeniowe. Ekspertka tłumaczy
W tym ludzki mózg góruje nad AI. "Sztuczna inteligencja tego nie potrafi"W tym ludzki mózg góruje nad AI. "Sztuczna inteligencja tego nie potrafi"
Wybrane dla Ciebie