Polska idzie po likwidację zmiany czasu. Minister potwierdza

Odejście od zmiany czasu z letniego na zimowy zostało wpisane do agendy polskiej prezydencji w UE - poinformował minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk. Zaznaczył, że proces decyzyjny w UE w tej sprawie w ciągu pół roku prezydencji Polski jest do przeprowadzenia.

Wkr�tce zmiana czasu na zimowy
24.10.2023 Lodz. N/z zabytkowy wiszacy zegar niemieckiej firmy Gustav Becker. W Polsce zmiana czasu regulowana jest przez rozporzadzenie prezesa Rady Ministrow. Za sprawa przepisow co roku w ostatnia niedziele pazdziernika przechodzimy z czasu letniego na zimowy. Fot. Piotr Kamionka/REPORTER
Piotr Kamionka/REPORTERPolska w prezydencji UE powalczy o zlikwidowanie zmiany czasu
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Piotr Kamionka/REPORTER

Minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk odniósł się w czwartek w TVP Info do pytania, czy w związku z rozpoczynającą się od 1 stycznia 2025 r. prezydencją Polski w Unii Europejskiej nie będzie już zmiany czasu z letniego na zimowy. PSL, z którego wywodzi się minister, postuluje od dłuższego czasu wprowadzenie takiego rozwiązania.

Bardzo chcielibyśmy - przyznał Paszyk. - Ten temat umieściliśmy na agendzie polskiej prezydencji. Uznajemy, że jest bardzo ważny. Teraz odpowiednie działania będą temu służyły - poinformował Paszyk.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Po co zmieniamy czas na zimowy i letni? Ekspert tłumaczy

Dopytywany był, czy jest to stanowisko całego rządu. - Uznajemy to jako ważny temat społeczny, gospodarczy. Możliwości, które stwarza nam prezydencja dają dobrą sposobność do przekonania naszych partnerów, aby to zostało przez instytucje europejskie przeprowadzone. To się w pewnym momencie tam zatrzymało. Parlament Europejski zrobił swoje, Komisja Europejska się wypowiedziała. Dzisiaj musimy ten proces dokończyć - stwierdził Paszyk. Zapewnił, że taki proces decyzyjny "w ciągu pół roku jest do przeprowadzenia".

Zmiany utknęły w Radzie UE

W 2018 r. pojawiła się szansa na odejście od przestawiania zegarków co pół roku. Komisja Europejska pod wodzą poprzednika Ursuli von der Leyen, Jean-Claude'a Junckera, zaproponowała zniesienie zmiany czasu. Propozycję tę poparł Parlament Europejski, ale sprawa utknęła w Radzie UE.

Po raz ostatni Rada UE zajmowała się kwestią w 2019 r. Od tamtej pory stolice nie powróciły jednak do tematu. Trudności wiążą się z tym, że kraje muszą porozumieć się między sobą i skoordynować, przy którym czasie chcą zostać. Obawy ma także biznes, zwłaszcza sektor lotniczy, który ma ustalone kalendarze na kilka lat do przodu.

Wybrane dla Ciebie