"Polski rynek sztuki wszedł w fazę dojrzałości". DESA Unicum podsumowuje rok
Dom aukcyjny DESA Unicum zakończył 2025 r. z obrotami na poziomie 218 mln zł, czyli o 3 proc. więcej niż rok wcześniej. Najdroższy obraz sprzedano za 22,2 mln zł.
Rok 2025 przyniósł znaczne osiągnięcia dla polskiego rynku sztuki. DESA Unicum podkreśla zauważalny wzrost liczby sprzedanych dzieł, szczególnie w segmencie sztuki dawnej, wskazuje na rosnące zainteresowanie dziełami o historycznej i artystycznej wartości. Wzrost obrotów w segmencie sztuki dawnej wyniósł 46 proc. do kwoty 101 mln zł. Sprzedaż obrazu "Rzeczywistość" Jacka Malczewskiego za 22,2 mln zł stała się symbolem tego trendu.
Polski rynek sztuki dojrzewa
– Tak wyraźne wzmocnienie segmentu sztuki dawnej oraz stabilność najwyższego segmentu cenowego pokazują, że polski rynek sztuki wszedł w fazę dojrzałości, w której kluczowe znaczenie mają jakość, ranga i wiarygodność dzieł. Coraz wyraźniej widać, że decyzje kolekcjonerów podejmowane są dziś w oparciu o długofalowe myślenie, a nie chwilowe impulsy czy spekulacyjne nastroje – mówi Juliusz Windorbski, przewodniczący rady nadzorczej DESA Unicum, cytowany w komunikacie.
Arystokracja, sztuka i historia. Jan Lubomirski - Lanckoroński o muzeum i najcenniejszych dziełach kolekcji
Nowe formaty aukcji i ich wpływ na rynek
Zainteresowanie zakupami całych kolekcji również wzrosło. DESA Unicum prowadziła aukcje, które przyniosły łączny obrót 28,5 mln zł. Wśród nich znalazły się m.in. aukcje kolekcji Wojciecha Fibaka, Dominiki i Liwiusza Krawczyków, rodzinnego zbioru dzieł najwybitniejszych twórców Szkoły Monachijskiej, a także obrazów Tadeusza Kantora z międzynarodowej kolekcji dziennikarki i galerzystki Stefanii Marii Vaselli Pigi.
– Coraz częściej kolekcjonerzy myślą o swoich zbiorach nie jako o zamkniętym projekcie, lecz jako o strukturze, którą można świadomie rozwijać, porządkować i redefiniować w czasie. Sprzedaż części kolekcji staje się narzędziem dalszego rozwoju, sposobem na jej specjalizację, podniesienie jakości czy zmianę kierunku, a nie końcem procesu kolekcjonowania – dodaje Agata Szkup, prezes DESA Unicum.
oprac. Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl