Polskie weto. Apel byłych prezydentów do rządu PiS

Byli prezydenci RP wzywają prezydenta, premiera i rządu PiS do zaprzestania szantażowania państw UE groźbą weta. "Europejski budżet, na który czeka cała Europa, nie może stać się zakładnikiem partyjnych rozgrywek" - podnoszą.

Byli prezydenci wzywają rząd PiS do "zaprzestania szantażowania pozostałych państw UE "Byli prezydenci wzywają rząd PiS do "zaprzestania szantażowania pozostałych państw UE "
Źródło zdjęć: © East News
Paweł Orlikowski

Byli prezydenci RP - Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski wezwali prezydenta, premiera i rząd RP do "zaprzestania szantażowania pozostałych państw UE groźbą weta wobec unijnego budżetu". Jak oświadczyli: "to działanie szkodliwe dla Polski i jej miejsca w zjednoczonej Europie".

"My, byli Prezydenci Rzeczypospolitej, którzy nie szczędziliśmy sił w pracy na rzecz Polski wolnej, demokratycznej, bezpiecznej, rozwijającej się, szanowanej i wpływowej w rodzinie państw europejskich, wyrażamy dziś nasz niepokój i ostrzegamy" - czytamy w apelu w sprawie zapowiedzi polskiego rządu złożenia weta do projektu budżetu Unii Europejskiej przekazanym w poniedziałek PAP.

Byli prezydenci zwracają się do wszystkich obywateli Rzeczypospolitej, "do każdego, kto troskę o przyszłość naszego wspólnego dobra przedkłada ponad wąski, partyjny interes i ideologiczne racje".

Obejrzyj: CPK unieważniło ważne postępowanie. Horała: zdarza się

"Polski weto byłoby decyzją zrozumiałą i znalazłoby nasze poparcie, gdyby europejski budżet był dla Polski niekorzystny lub niesprawiedliwy. Ale tak nie jest! Budżet na lata 2021 -2027 został przez rząd Mateusza Morawieckiego wynegocjowany i przyjęty, z jego poparciem, w lipcu tego roku w Brukseli" - dodają byli prezydenci.

Jak podkreślają, Polska była i będzie największym beneficjentem unijnych funduszy. Przypominają też, że w latach 2007-2013 Polska otrzymała z budżetu UE 67 mld euro, a w latach 2014-2020 82,5 mld euro, z kolei na lata 2021-2027 przewidziano sumę ponad 139 mld euro w formie dotacji oraz 34 mld euro w pożyczkach.

"Środki z tego budżetu są natychmiast potrzebne Polakom do skutecznej walki z gospodarczymi konsekwencjami pandemii koronawirusa, w tym na obronę miejsc pracy i na wsparcie polskich przedsiębiorstw" - zaznaczyli byli prezydenci.

"Dlatego z całą mocą podkreślamy: europejski budżet, na który czeka cała Europa nie może stać się zakładnikiem partyjnych czy wręcz wewnątrzpartyjnych rozgrywek o władzę na polskiej prawicy" - napisali w apelu.

Jak jednocześnie podkreślili, "bilet na pojedynek, kto kogo załatwi – Ziobro Morawieckiego czy Kaczyński Ziobrę - nie jest wart miliardów euro!" Nie może być dla tej groźby weta uzasadnieniem sprzeciw wobec zasady praworządności, obowiązującej w równym stopniu wszystkie państwa Unii Europejskiej" - dodali.

"Nie istnieje jakaś unikalnie polska wersja praworządności, inna niż wersja europejska, której poszanowania domaga się jakoby polski rząd. Tak jak nie ma dwóch rodzajów godności: polskiej i europejskiej, czy też dwóch rodzajów wolności, bliskiej nam i obcej, tak nie ma też dwóch rodzajów rządów prawa i kryteriów ich przestrzegania" - zauważyli trzej byli prezydenci.

"Dlatego nie da się tej groźby weta i stojącej za nią filozofii bezkarności partyjnej władzy, ważniejszej niż polska racja stanu, pogodzić z polskim członkostwem w Unii Europejskiej" - ocenili.

"Zapowiedź tak motywowanego weta to sprzeniewierzenie się decyzji 13,5 milionów Polaków, podjętej w czerwcu 2003 roku w ogólnokrajowym referendum" - oświadczyli Wałęsa, Kwaśniewski i Komorowski.

"Wola wyrażona wówczas niezmiennie obowiązuje! Nie ma politycznej i społecznej zgody na antyeuropejski kurs, a żadna partia polityczna nie ma mandatu na jego realizację” - dodali.

„Dlatego wzywamy Prezydenta RP, Premiera i Rząd RP, do zaprzestania szantażowania pozostałych państw Unii Europejskiej groźbą weta wobec unijnego budżetu, wcześniej przyjętego i ogłoszonego, jako olbrzymi sukces polskiego rządu. Jest to działanie szkodliwe dla Polski i jej miejsca w zjednoczonej Europie" - napisali byli prezydenci.

Wybrane dla Ciebie
Kluczowy urzędnik ds. sankcji ma odejść. Doniesienia z administracji Trumpa
Kluczowy urzędnik ds. sankcji ma odejść. Doniesienia z administracji Trumpa
Chce wygrać z Orbanem. Obiecuje ożywienie gospodarki i zduszenie korupcji
Chce wygrać z Orbanem. Obiecuje ożywienie gospodarki i zduszenie korupcji
"Widzę drugie dno". Wiceminister ujawnia, co poszło nie tak ws. przejęcia Smartwings przez LOT
"Widzę drugie dno". Wiceminister ujawnia, co poszło nie tak ws. przejęcia Smartwings przez LOT
Automatyczny PIT może słono kosztować. Eksperci ostrzegają
Automatyczny PIT może słono kosztować. Eksperci ostrzegają
Jest plan w PKP. Będą ekologiczne myjnie dla samochodów i hotele
Jest plan w PKP. Będą ekologiczne myjnie dla samochodów i hotele
Obowiązek dla 2 mln Polaków. Za brak dokumentów grozi kara
Obowiązek dla 2 mln Polaków. Za brak dokumentów grozi kara
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto, na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto, na co stawiają teraz Polacy
Polka po 20 latach pracy w Niemczech. Oto jaką wyliczyli jej emeryturę
Polka po 20 latach pracy w Niemczech. Oto jaką wyliczyli jej emeryturę
Korupcja na setki milionów w Ukrainie. Były minister zatrzymany
Korupcja na setki milionów w Ukrainie. Były minister zatrzymany
Domański mówi o "głupcach lub zdrajcach". Nawrocki odpowiada ws. SAFE
Domański mówi o "głupcach lub zdrajcach". Nawrocki odpowiada ws. SAFE
Burza wokół odzieży. Prezydent: będę chodził w tym, na co mam ochotę
Burza wokół odzieży. Prezydent: będę chodził w tym, na co mam ochotę
Robią wrzawę wokół emerytur dla Ukraińców. "Powiedzieć, że kapiszon, to nic nie powiedzieć" [OPINIA]
Robią wrzawę wokół emerytur dla Ukraińców. "Powiedzieć, że kapiszon, to nic nie powiedzieć" [OPINIA]