Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. KKG
|
aktualizacja

Ponad 2 tys. osób do zwolnienia. GUS ujawnia plan firm

223
Podziel się:

W kwietniu 2024 roku 43 zakłady zadeklarowały zwolnienie 2,3 tys. pracowników - podał Główny Urząd Statystyczny. Przez Polskę przetacza się fala zwolnień grupowych.

Ponad 2 tys. osób do zwolnienia. GUS ujawnia plan firm
43 zakłady chcą zwolnić 2,3 tys. - informuje GUS o danych za kwiecień (East News)

Na koniec kwietnia aktualnych było 17,1 tys. ogłoszonych planowanych zwolnień grupowych pracowników, zgłoszonych przez 167 zakładów wobec 155 zakładów i 14,0 tys. pracowników przed rokiem.

W wielu przypadkach zwolnienia to prawdziwy dramat dla lokalnych społeczności, gdzie likwidowany zakład jest dla tysięcy osób jedynym źródłem dochodu. Tak jest chociażby z woj. opolskim, gdzie ponad 400 pracowników Walcowni Rur "Andrzej" w Zawadzkiem otrzyma wypowiedzenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Polak sprzedaje roboty warte miliony. Utrze nosa gigantowi? Cezary Kozanecki w Biznes Klasie

- To był szok. Poszliśmy na spotkanie z zarządem i dowiedzieliśmy się, że zamkną zakład - mówi w rozmowie z "Faktem", który o zwolnieniach poinformiał jako pierwszy, Dariusz Brzęczek, przewodniczący Solidarności w Alchemia S.A. Choć pracownicy zdawali sobie sprawę z pogarszającej się sytuacji spółki, nie spodziewali się, że zarząd podejmie tak drastyczną decyzję.

Przez Polskę przetacza się fala zwolnień grupowych. Od wielu tygodni informujemy o tym w money. Globalne koncerny, które w naszym kraju działały od wielu lat, redukują załogę lub zamykają produkcję. W efekcie tysiące osób traci pracę. Eksperci uważają, że jednym z powodów tej sytuacji jest m.in. podwyżka płacy minimalnej.

Informowaliśmy, że do czerwca Levi Strauss wygasi produkcję w Płocku. Fabryka producenta dżinsów działa na Mazowszu od 31 lat. Decyzja koncernu oznacza, że z pracą pożegna się prawie 800 osób.

Zwolnienia planują m.in. przedsiębiorcy z segmentu meblarskiego, motoryzacyjnego, ale także odzieżowego, IT, bankowego czy usług. Fala zwolnień grupowych w Polsce, która rozpoczęła się w 2022 roku, coraz bardziej się rozpędza.

Dziemianowicz-Bąk: dużo zwolnień, przyglądamy się

Ostatnio do grupy firm, które będą zwalniać pracowników, dołączyła także Nokia. Globalny koncern poinformował, że planuje zwolnić w naszym kraju ok. 800 osób.

Podobne plany ma również PepsiCo. Pracę w krakowskim oddziale firmy może stracić nawet 200 osób.

Wiele przedsiębiorstw decyduje się także na całkowitą likwidację produkcji i wyjście z Polski. W tym roku taki krok wykonała m.in. firma Stellantis, która zamknęła fabrykę silników w Bielsku Białej, a także zakład firmy Signify produkujący dotąd m.in. komponenty do tradycyjnego oświetlenia.

- Znaczną część z odbywających się w tej chwili zwolnień grupowych zgłoszono jeszcze w ubiegłym roku. Faktycznie jest ich sporo. Uważnie przyglądamy się tym procesomzadeklarowała ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(223)
Koko24
2 tyg. temu
Uciekajcie z tego kraju zero perspektyw.
Fru24
2 tyg. temu
Wybraliśta to mata.
Firm
3 tyg. temu
3 lata temu prąd 750 teraz 4500, gaz 1200 teraz 7800, ZUS 1200 teraz prawie 3000 zł, wynagrodzenie pracownika z zus i resztą 4000 zł teraz 8900, czyn 4609 teraz 8600
AK 47
3 tyg. temu
Szparagi czekają, albo wojsko
Benson
3 tyg. temu
Polski Ład, podwyżki minimalnej. Brawo . Efekty PiS mafii zaczynają się materializować.
...
Następna strona