Praca. Płatny urlop lekarstwem na wypalenie?

Pandemia COVID-19 przyniesie nam za kilka miesięcy kolejną "zarazę". "Zakażeni" nią pracownicy nie będą czuli ani zmęczenia, ani strachu, tylko pustkę - ostrzegają psycholodzy. W Roche Polska pracodawca prewencyjnie oferuje przemęczonym pracownikom trzymiesięczną, płatną przerwę od pracy.

Czy klikając można się też wypalić zawodowo? Lubliniec, 17.03.2020. W zwiazku z ogloszeniem stanu zagrozenia edpidemicznego polacy pracuja w domach. Mieszkania i domy zostaly przystosowane do pracy zdalnej.
Źródło zdjęć: © Daniel Dmitriew / Forum | RM, Daniel Dmitriew / Forum

Po siedmiu latach pracy w Roche Polska można iść na płatny trzymiesięczny urlop wypoczynkowy. Pracodawca wypłaca w tym czasie pracownikowi połowę pensji – jednym słowem żyć nie umierać. Kiedy jednak wczytać się dokładnie, okazuje się, że program ma przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu, a pracownicy w Roche Polska mają do wykorzystania zaległe urlopy, bo pracowali tak dużo, że nie mieli, kiedy ich wykorzystać. Wówczas zazdrość ustępuje współczuciu.

Take Time – to program skierowany do osób, które przepracowały w polskim oddziale koncernu co najmniej siedem lat. Po tym okresie mogą one wystąpić do pracodawcy o dodatkowy, płatny urlop wypoczynkowy i wykorzystać go tak, jak chcą.

Urlopu tego nie można łączyć jednak z bieżącym urlopem wypoczynkowym, ale już zaległym tak, i wówczas zamiast 50 proc. wynagrodzenia pracownik dostaje już 100 proc.

Koronawirus w Polsce. Wiceminister Waldemar Kraska o testach antygenowych w Polsce. Zdradza szczegóły

Jak informuje Anita Drelich z Roche Polska, na 900 pracowników zatrudnionych w koncernie z dodatkowego 3- miesięcznego urlopu na regenerację sił skorzystały 44 osoby, czyli 13 proc. uprawnionych.

Wkrótce może być ich dużo więcej, ponieważ firma myśli o skróceniu stażu pracy uprawniającego do otrzymania benefitu z 7 do 5 lat.

Zmiana ta wychodzi naprzeciw oczekiwaniom młodych pracowników działu IT, którzy mają w firmie najkrótsze staże zawodowe (3-4 lata), i których jest obecnie w firmie aż sześciuset.

Jak przyznaje Anita Drelich, zanim program stał się istotnym elementem walki z wypaleniem zawodowym, pomyślany był jako "wabik" dla informatyków – rodzaj "killer-benefitu", który przyciągnie i zatrzyma w firmie programistyczne talenty.

Trzymiesięczną przerwę od pracy można w Roche Polska robić sobie raz na 7 lat pracy. W czasie urlopu pracownicy mają czas na zastanowienie się nad swoim życiem i podjęciem życiowych wyborów, czasami jest to decyzja o rozstaniu się z firmą.

Jak podkreślała w audycji radia TOK FM "Strefa szefa" Katarzyna Theim, wzięcie urlopu nie wiąże się z podpisaniem umowy lojalnościowej, że się z firmy nie odejdzie. Oczekuje się za to od pracownika, że na czas swojej nieobecności wyznaczy za siebie zastępstwo – kogoś, kto będzie wykonywał jego obowiązki.

Urlop to inwestycja w regenerację sił pracownika, tak by wrócił do firmy wypoczęty, odstresowany i jeszcze lepiej zmotywowany do dalszej pracy.

Z badania przeprowadzonego przez psychologa prof. Bassama Aouil z Polskiego Towarzystwa Terapeutycznego na próbie około 10 tys. pracowników wynika, że co czwarty ankietowany czuł się wypalony zawodowo.

Co istotne, syndrom przeważnie dotyka osób, które były bardzo emocjonalnie zaangażowane w pracę, a więc naprawdę dobrych pracowników. Jak mówią psychologowie: nie wypali się ten, kto nigdy nie zapłonął...

Wśród wielu zawodów, są takie, które są szczególnie predysponowane na wypalenie. Najbardziej na nie narażone są osoby zatrudnione w zawodach związanych z pomocą innym.

Dr Sławomir Murawiec z Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego tłumaczy, że w tych profesjach stawia się pracownikom wysokie wymagania dotyczące m.in. uważnego słuchania, komunikowania się, negocjowania, empatii, cierpliwości, wykazywania zainteresowania, wspierania i efektywnego rozwiązywania problemów, a także kultury osobistej i dyskrecji.

- Korporacje dostrzegły już ten problem, ponieważ z powodu wypalenia zawodowego ponoszą konkretne straty, bo pracownicy są mniej wydajni i kreatywni - zauważa Edyta Pupek z Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego oraz Stowarzyszenia Rodzin i Przyjaciół Osób z Zaburzeniami Psychicznymi INTEGRACJA.

Dodaje, że wiele firm próbuje "regenerować" wyeksploatowanych pracowników, oferując im dodatkowe płatne urlopy, czyli tzw. sabbalicali (np. w McDonald’s po 10 latach pracy pracownicy centrali dostają 4 tygodnie płatnego urlopu), ruchomy czas pracy albo pracę w domu, co w efekcie może być jeszcze większą pułapką, gdyż wobec tych osób zwykle rosną też oczekiwania pracodawcy dotyczące poprawy ich wydajności.

- Kiedy aktywność zawodowa przestaje przynosić satysfakcję, pracownik czuje się wyczerpany psychofizyczne i traci zadowolenie, jakie kiedyś dawała mu wykonywana praca, zaczynają pojawiać się u niego mechanizmy obronne, jak np. przedmiotowe i cyniczne traktowanie ludzi. Spada też poczucie własnej skuteczności, mimo zwiększonego wysiłku wkładanego w pracę — mówi dr Patrycja Stawiarska, psycholog i wykładowca akademicki z Uniwersytetu Humanistyczno-społecznego w Katowicach.

Jeśli przemęczony pracą człowiek będzie musiał wrócić dokładnie do tych samych warunków, z których wcześniej wyszedł, sam dodatkowy płatny urlop niewiele mu pomoże. Nawet jeśli pracodawca hojnie za niego mu zapłaci.

- Wypalony pracownik po powrocie do pracy znowu wpadnie w błędne koło, w kierat obowiązków, z którymi sobie nie radził, będzie doświadczał tego samego stresu. By faktycznie nastąpiła u niego poprawa, musi zostać podjęte realne działanie wobec czynników zwiększających ryzyko wypalenia zawodowego w miejscu pracy, a te są zróżnicowane w różnych miejscach pracy i zawodach – mówi dr Stawiarska.

Zdaniem dr Stawiarskiej, pandemia COVID-19 przyniesie nam za kilka miesięcy kolejną zarazę. Zakażeni nią pracownicy nie będą czuli ani zmęczenia, ani strachu. Ludzie będą doświadczali pustki, która w dużej mierze będzie efektem doświadczania spirali strat (utraty poczucia bezpieczeństwa, bliskich relacji i niepewności jutra).

I nie dotyczy to tylko zapracowujących się dziś dosłownie na śmierć lekarzy i pielęgniarek czy ratowników medycznych, ale również tych, którzy siedząc w domach, klikają bez przerwy w klawiatury swoich komputerów. - Klikając też można się wypalić - ostrzega psycholog.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"