Afera w znanym klubie. 3 mln złotych wyprane. Były prezes Górnika Zabrze z zarzutami

Łukasz M., menedżer sopockiej "Nowej Zatoki", usłyszał zarzut wyprania 3 milionów złotych z fikcyjnego obrotu panelami fotowoltaicznymi. Były prezes Górnika Zabrze został zatrzymany w poniedziałek przez CBŚP i ABW.

Pralnia brudnych pieniędzy w znanym sopockim klubie. Menadżer usłyszał zarzutyPralnia brudnych pieniędzy w znanym sopockim klubie. Menadżer usłyszał zarzuty

Łukasz M. znalazł się wśród 9 zatrzymanych osób, które miały działać w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Okazuje się, że sprawa sopockiego klubu stanowi tylko jeden wątek z zakrojonego na szeroką skalę śledztwa.

Prokuratura zdążyła ustalić, że trzech podejrzanych, w tym Łukasz M., inwestowało w nieruchomości i budynki pozostałe po likwidacji Huty "Jedność" w Siemianowicach Śląskich - informuje RMF24.

Mężczyźni mieli nabywać prawa do użytkowania wieczystego. W ten sposób legalizowano pieniądze z fikcyjnego obrotu panelami fotowoltaicznymi.

Zatrzymani mieli w sumie narazić Skarb Państwa na straty w wysokości 35 milionów złotych.

Prokuratura chciała dla Łukasza M. aresztu. Sąd jednak uznał, że wystarczy policyjny dozór i poręczenie majątkowe w kwocie pół miliona złotych. Ta decyzja będzie przez prokuraturę zaskarżona.

Łukasz M. w przeszłości pełnił m.in. funkcję śląskiego klubu piłkarskiego Górnika Zabrze. Jak podkreślał w wywiadach, w Zabrzu poniósł "jedyną porażkę w swoim życiu zawodowym", co skutkowało jego dymisją.

Budowa CPK to gigantyczne koszty. Ile dołożą Koreańczycy i co za to dostaną?

Wybrane dla Ciebie