Trzęsienie ziemi w państwowej spółce. Dzisiaj decyzja [NEWS MONEY.PL]

Stanisław Wojtera ma zostać dziś odwołany ze stanowiska prezesa Polskich Portów Lotniczych - dowiedział się money.pl. W czwartek 29 lutego mają zostać dokonane zmiany w radzie nadzorczej, co jest niezbędnym krokiem do wymiany zarządu spółki.

Stanisław Wojtera, prezes Polskich Portów LotniczychStanisław Wojtera, prezes Polskich Portów Lotniczych
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Molecki
Marcin Walków

Aktualizacja: W czwartek zapadła decyzja o odwołaniu Stanisława Wojtery i członka zarządu ds. korporacyjnych Witolda Janiszewskiego. Już dzień wcześniej z rady nadzorczej odwołano dwóch członków - Patryka Felmeta i Filipa Żelaznego, powołano zaś Iwonę Zalewską-Malesę. Więcej informacji można znaleźć TUTAJ.

Stanisław Wojtera został prezesem PPL w październiku 2020 r., gdy zastąpił na tym stanowisku Mariusza Szpikowskiego. Wojtera był założycielem Stowarzyszenia KoLiber, stał na czele Unii Polityki Realnej, był warszawskim radnym PiS oraz rzecznikiem TVP. Od 2013 r. jest związany zawodowo z przemysłem lotniczo-obronnym, w tym Polskim Holdingiem Obronnym i PZL-Świdnik.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co dalej z CPK? "Rząd podejmie strategiczną decyzję"

Polskie Porty Lotnicze to jedna z największych spółek państwowych w sektorze lotnictwa cywilnego w Polsce. PPL zarządza Lotniskiem Chopina, największym portem lotniczym w kraju, a także lotniskami w Radomiu i Zielonej Górze. Spółka ma udziały w większości lotnisk regionalnych w Polsce. Po przejęciu przez Centralny Port Komunikacyjny tworzy grupę kapitałową wraz z CPK. To właśnie CPK jest dziś jedynym akcjonariuszem PPL.

W zarządzie PPL zasiadają także Witold Janiszewski i Monika Niewczas. Zgodnie z informacjami w Krajowym Rejestrze Sądowym dotychczasową radę nadzorczą Polskich Portów Lotniczych tworzą:

  • Patryk Felmet
  • Iwona Nowak
  • Łukasz Chaberski
  • Cezary Wieński
  • Filip Żelazny.

Z informacji money.pl z trzech niezależnych źródeł wynika, że ma zostać odwołana przynajmniej część dotychczasowej rady nadzorczej, a do jej składu mają zostać powołane nowe osoby. To umożliwi równocześnie dokonanie zmian w zarządzie spółki i odwołanie obecnego prezesa Stanisława Wojtery.

Miotła kadrowa. Porządki w lotniczych spółkach

Już w pierwszych tygodniach swojego urzędowania Maciej Lasek, pełnomocnik premiera ds. CPK, zaprowadził porządki w Centralnym Porcie Komunikacyjnym. Wymienił radę nadzorczą, ta zaś dwa dni później odwołała dwóch z trzech członków zarządu, łącznie z prezesem Mikołajem Wildem.

Po zaprzysiężeniu rządu Donalda Tuska spodziewano się, że "kadrowa miotła" szybko dotrze też do innych firm, związanych z lotnictwem. W branży lotniczej do najważniejszych i największych spółek Skarbu Państwa zalicza się także Polskie Porty Lotnicze (PPL) oraz Polskie Linie Lotnicze LOT wraz z Polską Grupą Lotniczą (PGL).

Kto zastąpi Stanisława Wojterę?

Z ustaleń money.pl wynika, że rada nadzorcza w nowym składzie ma oddelegować jedną z osób do pełnienia obowiązków prezesa. Może to zrobić na okres do trzech miesięcy. Analogicznie stało się w Centralnym Porcie Komunikacyjnym, gdzie p.o. prezesa CPK został przewodniczący nowej rady nadzorczej dr Filip Czernicki.

Nie można wykluczyć, że stanowisko w radzie nadzorczej otrzyma jedna z osób świeżo zaopiniowanych przez Radę ds. spółek Skarbu Państwa. We wtorek 27 lutego rada ta pozytywnie zaopiniowała m.in. Iwonę Zalewską-Malesę, naczelnika wydziału prawnego i nadzoru w biurze pełnomocnika ds. CPK. W latach 2008-2020 pracowała w Departamencie Lotnictwa w Ministerstwie Infrastruktury, później przeszła do Ministerstwa Aktywów Państwowych. Od 2021 r. posiada uprawnienia członka organów nadzorczych, rok później zasiadła w radzie PGE Synergia.

Z kolei na p.o. prezesa PPL typowany jest Andrzej Ilków, wiceprzewodniczący rady nadzorczej Centralnego Portu Komunikacyjnego. Był wieloletnim pracownikiem PPL, w tym jako dyrektor ds. bezpieczeństwa. Wskazywany jest też Łukasz Chaberski z biura pełnomocnika rządu ds. CPK, wcześniej wicedyrektor departamentu lotnictwa w resorcie infrastruktury.

Wcześniej wśród potencjalnych kandydatów na nowego prezesa PPL przedstawiciele branży typowali również osoby z grona prezesów regionalnych portów lotniczych. Wskazywany był m.in. Tomasz Szymczak, obecnie prezes lotniska Warszawa-Modlin, Dariusz Kuś (były prezes portu we Wrocławiu, obecnie w zarządzie CPK) czy dr Anna Midera (prezes portu lotniczego w Łodzi).

Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl. Współpraca: Damian Szymański, wiceszef redakcji i dziennikarz money.pl

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu