WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

"Problem będzie się pogłębiał w całej Europie". Brakuje rąk do pracy. Gigant zabiera głos

- Niedobór wykwalifikowanej kadry jest problemem od dawna i obawiam się, że będzie się pogłębiał w całej Europie - mówi money.pl Rainer Haag, dyrektor generalny firmy DHL Supply Chain Europe. Rozwiązanie widzi w robotyzacji i automatyzacji, które jednak nie zastąpią całkowicie ludzi w magazynach i logistyce.

Rainer Haag, CEO DHL Supply Chain Europe uważa, że robotyRainer Haag, CEO DHL Supply Chain Europe uważa, że roboty nie zastąpią ludzi w logistyce, ale są niezbędne
Źródło zdjęć: © materiały prasowe | DHL
Marcin Walków

Marcin Walków, money.pl: Jak z perspektywy logistyki wygląda kondycja gospodarek w Europie?

Rainer Haag, CEO DHL Supply Chain Europe: Europa to zróżnicowany obszar. W ramach naszej organizacji koncentrujemy się na 16 krajach, z których każdy ma swoją odrębną kulturę i środowisko biznesowe. Niektóre kraje - takie jak Polska, Czechy, Węgry i Słowacja - historycznie były silnymi krajami tranzytowymi, a tym samym bardziej rozwiniętymi w zakresie transportu i spedycji. Są one jednak również ważne dla naszych operacji w ramach łańcucha dostaw i stale wzmacniamy naszą obecność na tych rynkach, aby napędzać dalszy wzrost.

Istnieją również rynki bardziej dojrzałe, takie jak Niemcy. Tutaj - częściowo ze względu na centralne położenie Niemiec w Europie - kładziemy większy nacisk na rozwój w sektorze farmaceutycznym i medycznym, a także w branżach specjalistycznych. W samych Niemczech zarządzamy około 1 mln 100 tys. mkw powierzchni magazynowej, z czego ponad 100 tys. mkw jest przeznaczonych wyłącznie dla sektora farmaceutycznego, który w ostatnich latach rozwijał się bardzo dynamicznie.

Handel elektroniczny notuje ciągły rozwój w całej Europie i utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie na wielu rynkach, na których działamy. Nie tylko w Niemczech, ale w całej Europie obserwujemy również znaczący wzrost w sektorach takich jak półprzewodniki, technologie, nowe źródła energii i akumulatory do pojazdów elektrycznych. Wszystkie te branże są strategicznie zlokalizowane w Niemczech ze względu na politykę krajową, co czyni je ważnym obszarem wzrostu również dla nas jako dostawcy usług logistycznych.

Dlaczego Niemcy nie chcą BLIKa? "Płatności wiążą się z geopolityką"

Wymienił pan Polskę wśród rosnących rynków. Jakie szanse i wyzwania biznesowe dostrzega pan w Polsce? W kraju mówi się m.in. o tym, że niskie bezrobocie to niedobór rąk do pracy.

Tak, Polska jest dla nas dynamicznie rozwijającym się rynkiem. Mamy tu dobrze ugruntowaną pozycję, zatrudniamy ponad 5 tys. pracowników i stale się rozwijamy w handlu detalicznym, modzie, a także w szeroko pojętym sektorze e-commerce i dóbr konsumpcyjnych. Coraz częściej sektory farmaceutyczny i LSH (nauk przyrodniczych i zdrowia - przyp. red.) również stają się dla nas ważnymi obszarami wzrostu.

Niedobory siły roboczej stanowią wyzwanie nie tylko w Polsce, ale także na innych rynkach i w całej branży. To powszechny problem wynikający ze zmian demograficznych związanych ze starzeniem się społeczeństw. Aby temu zaradzić, kładziemy duży nacisk na rekrutację i utrzymanie pracowników, ale również stawiamy na automatyzację i robotykę kolaboracyjną, które wspierają naszych pracowników w codziennych zadaniach i uatrakcyjniają pracę w magazynach. Dzięki temu, że prawie 100 proc. naszych zakładów na całym świecie jest zautomatyzowanych w taki czy inny sposób, obecnie prawie dwie trzecie naszych produktów w Europie kompletujemy przy wsparciu robotyki.

Gazeta "Münchner Merkur" napisała niedawno, że Polacy wyjeżdżający z Niemiec to problem szczególnie dla takich branż, jak właśnie logistyka. Zgadza się pan z taką oceną?

Około dziesięciu lat temu wróciłem do pracy w DHL w Niemczech, przenosząc się z Hiszpanii. Już wtedy toczyły się dyskusje na temat niedoborów kadrowych. Nie do końca zdaję sobie sprawę, w jakim stopniu migracja niektórych narodowości wpływa na branżę logistyczną, ale niedobór wykwalifikowanej kadry jest problemem od dawna - i obawiam się, że będzie się pogłębiał w całej Europie.

Zmieniło się jednak to, jak podchodzimy do tego problemu. Działamy proaktywnie, dążąc do bycia atrakcyjnym pracodawcą, utrzymując pracowników w firmie na dłuższą metę oraz - w razie potrzeby - automatyzując procesy i wspierając naszych pracowników technologią. Jestem przekonany, że innowacje i nowe technologie pomagają nam skuteczniej zarządzać.

DHL publikuje cyklicznie kompas trendów w logistyce. W tym ostatnim nie widzę, by szczególnie dużo uwagi poświęcono dronom. Widzimy jednak wyraźnie, że technologie dronowe rozwijają się, szczególnie w sferze obronności.

Zgadza się: w niektórych sektorach obserwujemy prawdziwy rozmach, jeśli chodzi o technologię dronów. Jednak Logistics Trend Radar odzwierciedla technologie istotne dla sektora logistycznego, a w tym obszarze drony nie sprawdziły się jeszcze w praktyce, poza niektórymi niszowymi zastosowaniami. Jednak nie mówimy, że to się nigdy nie wydarzy, bo za pięć czy dziesięć lat sytuacja może wyglądać inaczej.

W branży toczą się dyskusje na temat wykorzystania dronów w magazynach, na przykład do zarządzania zapasami, a nawet monitorowania bezpieczeństwa. Teoretycznie są to możliwe zastosowania i sami je przetestowaliśmy. Drony mogą latać między regałami w nocy, rozpoznawać poziomy zapasów i automatycznie rejestrować stany magazynowe. Wymaga to jednak kamer o wysokiej rozdzielczości i wysokiej jakości etykiet, które te kamery potrafią odczytać. W praktyce inne technologie - takie jak systemy autonomiczne - okazały się znacznie skuteczniejsze. Czy w przyszłości pojawią się inne zastosowania dronów? Nigdy nie mów nigdy.

Technologia rozwija się dynamicznie, zwłaszcza gdy wspólnie opracowujemy rozwiązania i współpracujemy z producentami, aby dostosować ją do naszych specyficznych potrzeb. Dziesięć lat temu nikt z nas nie wierzył, że wkrótce będziemy w stanie rozładowywać kontenery za pomocą robota. Kiedy przeprowadzaliśmy pierwszy pilotaż, myśleliśmy, że zajmie to od 15 do 20 lat. Ale dziś takie roboty rozładowcze są częścią naszej codziennej działalności.

Skoro udział robotów i automatyzacji pracy wzrośnie, to jaka będzie przyszłość pracy w magazynach?

Automatyzacja i robotyka sprawiają, że branża logistyczna - i miejsca pracy w naszych oddziałach - stają się jeszcze bardziej interesujące i atrakcyjne dla pracowników. Obserwujemy większe zaangażowanie i wyższy wskaźnik retencji (to miara, która określa, jak duży procent klientów lub pracowników firma jest w stanie utrzymać przez określony czas - przyp. red.) w lokalizacjach, w których wykorzystujemy robotykę na dużą skalę. Pracownicy doceniają, gdy w niektórych zadaniach pomagają im roboty, a sama interakcja z nową technologią często przynosi im realne korzyści. Jednocześnie oznacza to, że w przyszłości będziemy potrzebować innych kompetencji i umiejętności.

Młodsze pokolenie jest z natury cyfrowe: technologię mają w genach i dorastają z takim nastawieniem. Umiejętności wymagane w branży logistycznej już się zmieniły w porównaniu z sytuacją sprzed dziesięciu lat. A w przyszłości sztuczna inteligencja, analiza danych, prognozowanie - wszystko to będzie miało ogromny wpływ na to, jak będzie wyglądać logistyka jutra i jak będą pracować nasi pracownicy. Jestem przekonany, że dzięki temu logistyka stanie się jeszcze atrakcyjniejszym miejscem pracy.

Rainer Haag, CEO DHL Supply Chain Europe
Rainer Haag, CEO DHL Supply Chain Europe © materiały prasowe | DHL

Więcej robotów, więcej elektrycznych ciężarówek, kurierów na elektrycznych "rikszach" na ostatniej mili - to wszystko potrzebuje prądu. A koszty energii to jedne z największych kosztów dla biznesu.

Zgadza się. Koszty energii to nie tylko czynnik ekonomiczny, ale także czynnik zrównoważonego rozwoju. Dlatego dziś budujemy każdy nowy obiekt i magazyn zgodnie ze standardami neutralności węglowej. Dzięki coraz bardziej wydajnym budynkom i technologiom dążymy do oszczędzania jak największej ilości energii. Jednocześnie, gdziekolwiek to możliwe, wykorzystujemy naszą infrastrukturę do samodzielnego wytwarzania energii odnawialnej. Korzystamy z paneli fotowoltaicznych, pomp ciepła i systemów ponownego wykorzystania wody. Im mniej zużywamy i im więcej produkujemy sami, tym bardziej możemy zmniejszyć zużycie i koszt energii konwencjonalnej.

Ale to tylko część historii. Znacznie większa część zużycia energii przypada na transport. W tym obszarze inwestujemy w paliwa alternatywne, alternatywne układy napędowe i coraz bardziej wydajne pojazdy. Koncentrujemy się również na inteligentnym planowaniu tras i sprawniejszym zarządzaniu ładunkiem. Uważamy się za lidera w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, co pozwala nam redukować nie tylko emisję CO₂, ale także koszty energii - zarówno dla nas samych, jak i dla naszych klientów.

Dlatego w naszej Strategii Grupy 2030 wprowadziliśmy czwarty cel: zieloną logistykę z wyboru. To rodzaj kolejnej innowacji: każdego dnia myślimy nie tylko o tym, jak robić rzeczy lepiej, ale także o tym, jak robić je w sposób bardziej zrównoważony.

Rozmawiał Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl

Wybrane dla Ciebie
Konflikt USA-Iran trzęsie rynkami. Inwestorzy w pułapce sygnałów
Konflikt USA-Iran trzęsie rynkami. Inwestorzy w pułapce sygnałów
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Najwyższa emerytura rolnicza w Polsce. Przepracował 41 lat
Najwyższa emerytura rolnicza w Polsce. Przepracował 41 lat
Nerwowa sytuacja na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Nerwowa sytuacja na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
Volkswagen ratuje fabrykę w Saksonii. Będzie produkować rakiety?
Volkswagen ratuje fabrykę w Saksonii. Będzie produkować rakiety?
Rosja wstrzymuje eksport kluczowego nawozu. Oto powód
Rosja wstrzymuje eksport kluczowego nawozu. Oto powód
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem