Protesty w chińskim "iPhone City". Policja tłumi, akcje Apple'a spadają
Międzynarodowe media informują, że w głównej fabryce smartfonów iPhone w Chinach doszło do ostrych protestów pracowniczych. Wybuchnąć miały w wyniku frustracji chińską polityką "zero COVID" oraz przez niewypłacone premie. Przed zakładami firmy Foxconn Technology Group, montującej słynne urządzenia dla Apple'a, interweniowała policja. "Środkiem uspokajającym" była przemoc. W efekcie akcje giganta technologicznego spadają - podaje amerykański Forbes.
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto