Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KKG
|

Przez drożyznę nie ma mowy o zysku z Polskiego Ładu. "Zmian nie zauważymy"

49
Podziel się:

- Mamy kryzys gospodarczy, ale roztaczamy na polskimi rodzinami parasol inflacyjny, żeby w łagodniejszy sposób przejść przez te kolejne kilka kwartałów – powiedział wczoraj premier Mateusz Morawiecki. Problem jednak w tym, że jak wyliczają eksperci, z powodu szalejącej inflacji, Polacy w ogóle nie poczują tej pomocy. Podobnie jak zmian, które niesie ze sobą Polski Ład.

Przez drożyznę nie ma mowy o zysku z Polskiego Ładu. "Zmian nie zauważymy"
W przypadku osób pracujących korzyści płynące z rozwiązań podatkowych PiS w całości zostaną "zjedzone" przez drożyznę (money.pl, Rafał Parczewski)

- Ten kto rocznie zarabia do kwoty 30 tys. zł, w ogóle nie będzie płacił podatku od 1 stycznia 2022 r. Co to oznacza w praktyce? Kilkadziesiąt, sto, dwieście kilkadziesiąt złotych, w zależności od poziomu dochodów zostanie w portfelach Polaków. Łącznie to ponad 16 mld zł netto w kieszeniach Polaków – mówił w czwartek premier.

Mizerny realny zysk

Jak informuje "Fakt", większość emerytur będzie wyższa – maksymalny zysk wyniesie 187 zł. W górę pójdą także pensje wypłacane na rękę. Jak jednak pokazują wyliczenia, na realny zysk z Polskiego Ładu, nie ma co liczyć.

Zobacz także: Inflacja zostanie na lata? Minister finansów: Potrzebujemy spokoju

Dziennik tłumaczy to na przykładzie osoby, która ma 1250 zł emerytury brutto. Na rękę dostaje 1066 zł netto. Jednak realna wartość świadczenia, która uwzględnia wzrost cen, wynosi tylko 1007 zł.

To oznacza, że w 9 miesięcy jej wartość spadła o 59 zł. Biorą pod uwagę Polski Ład, jej emerytura wzrośnie o 72 zł. Zatem prawdziwy zysk to zaledwie 13 zł.

W przypadku osób pracujących wcale nie jest lepiej – czytamy w czwartkowym "Fakcie". W ich przypadku korzyści płynące z rozwiązań podatkowych PiS w całości zostaną "zjedzone" przez drożyznę. Przykład? Dziennik pokazuje wyliczenia dla pensji minimalnej (2,8 tys. zł brutto). Na rękę to dziś 2062 zł.

Uwzględniając inflację, wartość minimalnej pensji w porównaniu do stycznia spadła do 1916 zł czyli aż o 146 zł. Polski Ład sprawi, że wypłata na rękę takiej osoby będzie wyższa o 137 zł. Realnie jednak nie mam mowy o zysku.

Podwyżki najwyższe od 20 lat

Dr Antoni Kwolek z Instytutu Emerytalnego, z którym rozmawiał dziennik, mówi wprost: wprowadzenie zmian w systemie podatkowym nie zostanie zauważone przez emerytów i pracowników.

- Tak będzie też w kolejnych miesiącach, dlatego pozytywnych efektów Polskiego Ładu próżno szukać. Wyższe ceny podstawowych produktów zneutralizują mechanizmy, które miały zwiększać zamożność Polaków – mówi ekspert na łamach "Faktu".

Przypomnijmy. Ceny w listopadzie były średnio o 7,8 proc. wyższe niż rok wcześniej - podał w środę GUS. W porównaniu z poprzednim miesiącem poszły w górę o 1 proc. To już piąty miesiąc z rzędu, gdy inflacja rośnie, a dynamika tylko przybiera na sile. Z tak dużymi podwyżkami nie mieliśmy do czynienia od ponad 20 lat.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(49)
fred
10 miesięcy temu
poczują polski ład, bo tak dowalą przedsiębiorcom, że za usługi będziemy płacić x2, a ciemny lud kupuje reklamy, Zofia emerytka +1700. itp.
fan eutanazji
10 miesięcy temu
NIE dla obowiązkowych szczepień dla wyborców PiS-u i Konfederacji.
kris
10 miesięcy temu
Wróci peło i da wszystkim 3x15 . Pamiętacie kochani ?
Gerwazy
10 miesięcy temu
Najgorsze jest to, że nikt nie wyjdzie PROTESTOWAĆ. Ludzie wolą w internecie "walczyć". Bo lepiej jak powalczą inni, najlepiej kobiety albo Żydzi, masoni i cykliści. A karawana pisowa jedzie dalej. Bo Jarek świadomie skorumpował wszystkich. Pamiętacie jak celebryci odpowiadali na pytanie, czy biorą 500+? "Dają to biorę, dlaczego nie, wszyscy biorą" Na korupcji społeczeństwa opiera się władza PiS. Jest taki wiersz, który obrazuje postawę tych, którzy "walczą" z tą obrzydliwą, kłamliwą władzą. Niestety, postawę również moją. Dla wiadomości pisowców, napisał go Niemiec(czyli guru wiecznie winnego Tuska), antyfaszysta, ale...i tu zaskoczenie, duchowny chrześcijański. "Kiedy naziści przyszli po komunistów, milczałem, nie byłem komunistą. Kiedy zamknęli socjaldemokratów, milczałem, nie byłem socjaldemokratą. Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem, nie byłem związkowcem. Kiedy przyszli po Żydów, milczałem, nie byłem Żydem. Kiedy przyszli po mnie, nie było już nikogo, kto mógłby zaprotestować".
Zibi
10 miesięcy temu
PiS= DROŻYZNA ( dojna zmiana); własne portfele mają pełne kasiory! Tylko Polacy ubożeją
...
Następna strona