WAŻNE
TERAZ

Trump: ajatollah Chamenei nie żyje

Przez lata masowo przenosili produkcję do tańszych krajów. Zwrot w strategii gigantów

Zależność od Chin ogranicza 65 proc. dużych firm w USA i Europie, a 82 proc. ma to w planach - wynika z raportu firmy Capgemini Engineering. Jest to związane m.in. z procesem reindustrializacji, który przyśpieszają rosnące cła i nasilające się konflikty handlowe.

Zachodni giganci przez lata masowo przenosili produkcję do tańszych krajów, ale to się zaczyna zmieniać - zdjęcie ilustracyjneZachodni giganci przez lata masowo przenosili produkcję do tańszych krajów, ale to się zaczyna zmieniać - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Future Publishing via Getty Images | Future China, YU FANGPING
Tomasz Sąsiada

Autorzy najnowszego raportu Capgemini Engineering zwrócili uwagę, że duże firmy w Stanach Zjednoczonych i Europie coraz mocniej skupiają się na reindustrializacji. Jest to proces ponownego uprzemysłowienia danego kraju lub regionu, polegający na tworzeniu nowych zakładów, często opartych na nowoczesnych technologiach, a także zwiększania zatrudnienia w przemyśle.

Przez lata produkcja masowo przenoszona była do krajów o niższych kosztach pracy, stała się standardem w strategiach dużych firm i "wydawała się" nie mieć alternatywy – czytamy w komunikacie prasowym. Według autorów raportu pandemia COVID-19 i pełnoskalowa wojna w Ukrainie pokazały jednak kruchość globalnych łańcuchów dostaw, "zmuszając" firmy do przemyślenia swojego podejścia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Znany miliarder bez cenzury o analitykach biznesowych. "Niewiele w życiu widzieli"

Wtedy zaczęły się dyskusje o konieczności reindustrializacji jako odpowiedzi na zerwane połączenia logistyczne i geopolityczne napięcia. Ryzyko uzależnienia od produkcji w Chinach i innych odległych regionach "uwypukliły" rosnące cła oraz nasilające się konflikty handlowe - oceniają autorzy. "Nic dziwnego, że niemal 95 proc. kadry zarządzającej wskazuje presję na łańcuchy dostaw jako kluczowy problem, a 93 proc. wyraża obawy o negatywne skutki rosnących ceł" - zwracają uwagę eksperci Capgemini Engineering.

Co teraz chcą zrobić zachodni giganci

Strategicznym priorytetem dużych firm staje się przebudowa globalnych łańcuchów dostaw i zdolności produkcyjnych, w tym przenoszenie produkcji z powrotem do kraju (reshoring), bliżej lokalizacji docelowej (nearshoring) oraz do krajów sojuszniczych (friendshoring) - wskazano. Kolejnym priorytetem firm jest dywersyfikacja źródeł dostaw, nawet kosztem krótkoterminowej rentowności: 60 proc. kadry zarządzającej dąży do kontynuowania tych działań mimo wyższych wydatków.

65 proc. firm zmniejsza swoją zależność od chińskich produktów, a 82 proc. planuje to zrobić i w ciągu najbliższych trzech lat zwiększyć inwestycje we friendshoring - wskazano. Zbadane firmy chcą przenieść część produkcji do krajów i regionów takich jak: Ameryka Północna, Wielka Brytania, Meksyk, Wietnam, Indie oraz Afryka Północna.

Nowy model produkcji opiera się na technologiach i procesach, takich jak: automatyzacja, sztuczna inteligencja czy blockchain (rejestr zdecentralizowanych danych), które pozwalają firmom ograniczać koszty, zwiększać efektywność i podnosić odporność operacyjną. Ponad 60 proc. organizacji zamierza w ciągu najbliższych trzech lat rozwijać technologie - analizę danych, sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe. Inwestycje w innowacyjne rozwiązania produkcyjne mają wspierać procesy reindustrializacyjne, odpowiadać na wyzwania logistyczne, a także związane ze zrównoważonym rozwoju - wyjaśniono.

"Reindustrializacja to już nie tylko chwilowa reakcja na kryzys, ale długofalowa strategia budowania elastycznych i odpornych łańcuchów dostaw" - komentują eksperci Capgemini Engineering.

Raport tej firmy, noszący nazwę "The resurgence of manufacturing. Reindustrialization strategies in Europe and the US – 2025", powstał na podstawie ankiety przeprowadzonej w dniach 1–20 stycznia wśród 1401 przedstawicieli kadry kierowniczej w firmach o rocznych przychodach przekraczających miliard dolarów z USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Hiszpanii i krajów nordyckich.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat