Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Damian Słomski
Damian Słomski
|
aktualizacja

Rating Polski. Fitch nie obniży oceny, ale "piątka Kaczyńskiego" przybliża ten scenariusz

645
Podziel się

Obietnice wyborcze PiS w ramach "piątki Kaczyńskiego" będą kosztowne nie tylko z punktu widzenia budżetu. Mogą w przyszłości odbić się na ratingu Polski, a to utrudni rządowi pożyczanie pieniędzy. W piątek swoją ocenę ratingową ogłosi agencja Fitch.

Nowe obietnice PiS znajdą się pod lupą agencji ratingowej Fitch.
Nowe obietnice PiS znajdą się pod lupą agencji ratingowej Fitch. (East News, Mateusz Jagielski / East News)
bDAStNuJ

Większość ekonomistów jest zgodna, że rating Polski nie ulegnie zmianie. Tym samym pozostanie na poziomie A- z perspektywą stabilną. A- to siódma ocena w 20-stopniowej skali. Perspektywa stabilna oznacza zaś, że nie dzieje się nic, co mogłoby tę ocenę zmienić w najbliższym czasie.

Według ekonomistów PKO BP nie ma powodu do zmiany ratingu ze względu na widoczną odporność krajowej gospodarki na pogorszenie koniunktury i hamowanie dynamiki PKB w strefie euro. Jednocześnie spodziewają się oni zasygnalizowania ewentualnych negatywnych konsekwencji dla budżetu w związku z nowymi obietnicami wyborczymi PiS.

Zobacz także: Paweł Borys o ratingu Polski."Nie widzę zagrożenia" Wydanie: 7 marca 2019
bDAStNuL

Eksperci Santandera wskazują, że wstępny komentarz agencji Fitch na ten temat pojawił się już na początku marca. Wtedy agencja krótko sygnalizowała dużą zmianę ze względu na wydatki budżetowe rządu i obawy o możliwość wzrostu deficytu do poziomu 3 proc. PKB. Po przekroczeniu tej granicy grozi Polsce uruchomienie przez Komisję Europejską tzw. procedury nadmiernego deficytu.

Bliżej do obniżki niż podwyżki ratingu

Dariusz Świniarski, ekspert TMS Brokers, zwraca uwagę, że wydźwięk raportu może mieć "zdecydowanie ostrzegawczy charakter". - W pesymistycznym scenariuszu Fitch może obniżyć perspektywę ratingu Polski ze "stabilnej" do "negatywnej" - ocenia

Świniarski ostrzega, że taki scenariusz będzie działał na niekorzyść złotego. Nasza waluta, po dłuższym okresie stabilności, wkracza wraz z całym koszykiem walut krajów rozwijających się w trudniejszy okres. Teraz kurs złotego będzie się zapewne zmieniał częściej. Powód to obawa o słabnący wzrost globalnego PKB.

bDAStNuR

Analityk TMS Brokers wskazuje, że rząd może mieć słuszne obawy co do aktualizacji ratingu, bo skala wzrostu wydatków jest znacząca, a wzrost deficytu budżetowego wręcz skokowy.

- Nie dziwi retoryka premiera Morawieckiego dotycząca szukania finansowania obietnic wyborczych w ramach istniejącej stabilizującej reguły wydatkowej i utrzymania deficytu budżetowego poniżej progu 3 proc. w relacji do PKB. W tym kontekście nie dziwi też opór rządu w sprawie zwiększenia środków na edukację, szczególnie że wicepremier Szydło zapewniła, że trzynasta emerytura będzie dodatkiem trwałym, a nie jednorazowym, o ile tylko PiS wygra wybory - zauważa Dariusz Świniarski.

bDAStNuS

Dodaje, że rząd nie wskazał wiarygodnych źródeł finansowania obietnic. Może się okazać, że środki wygospodarowane w wyniku cięć mogą być niewystarczające. A to może wywołać efekt domina i finalnie skala cięć może mieć większy negatywny wpływ na gospodarkę, niż zakłada teraz rząd.

Obniżka ratingu to większy koszt pożyczki

- W pesymistycznym scenariuszu cięcia zaszkodzą obszarom, które są kluczowe do zapewnienia trwałego długofalowego rozwoju polskiego PKB, bo zapewne uderzą, jak zwykle w takich przypadkach w wydatki inwestycyjne. W dłuższym horyzoncie zarysowany scenariusz przybliża nas do obniżki ratingu polskiego długu - uważa Świniarski.

Co ważne, w czarnym scenariuszu obniżenia ratingu Polski w przyszłości konsekwencją byłby spadek wiarygodności naszego kraju w oczach inwestorów zagranicznych. To oznaczałoby m.in. odpływ kapitału i problem z napływem nowego. Rząd musiałby się też liczyć z wyższym kosztem pożyczania pieniędzy, bo musiałby oferować obligacje na wyższy procent.

bDAStNuT

"Trudno liczyć na to, aby deficyt miał być niższy od planowanych (w budżecie - przyp. red.) 28,5 mld zł, co przed prezentacją obietnic PiS zdawało się realną perspektywą. Znacznie większym wyzwaniem będzie jednak przyszły rok" - wynika z wyliczeń Santandera. W wariancie maksymalnym zakłada, że koszt brutto obietnic PiS w tym roku może sięgnąć 26 mld zł, a w przyszłym - nawet 44 mld zł.

Piątkowa ocena ratingowa Polski rozpoczyna serię podobnych publikacji. Kolejne dwie najważniejsze agencje - S&P i Moody's - decyzje z komentarzem do zachodzących w naszym kraju zmian ogłoszą 12 i 19 kwietnia.

bDAStNuU

Taką samą ocenę, jak Fitch (A-), do tej pory wystawiała nam także agencja S&P. Oczko wyżej jesteśmy w hierarchii Moody's.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDAStNvm
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(645)
Habanerana
2 lata temu
Polska w ruinie! Zbliża sie spełnienie także tej obietnicy. Nie da się rozwijać państwa rozdając wszystkim niemal obywatelom kieszonkowe na piwo, czipsy i tłustą kiełbasę, kupowane w niemieckich i portugalskich supermarketach . Któregoś dnia musi się to zawalić. Bo prawdziwy wzrost tworzą tylko inwestycje prywatne i to najlepiej inwestycje w nowe technologie. Niemcy swoje nadwyżki budżetowe z ostatnich lat prosperity tak właśnie inwestują oraz oszczędzają w obawie przed nowym kryzysem. A nad Wisłą, jak zawsze, para w gwizdek idzie, nigdy w koła. Polska w ruinie!
zxzxz
2 lata temu
A co tam jakiś ranking. PiS to wcale nie obchodzi. Nie ważne czy jest kasa ( weźmie się pożyczkę ). Ważne aby pozostać przy korycie a jak się nie uda to następcy będą się martwić co z tym zrobić.
cidzej
2 lata temu
Najgorsze jest to,że ta polska ciemnota tego nie rozumie !!!!!!!!!
bDAStNvn
PiS wam wszyt...
2 lata temu
PiS wam daje pieniądze, buduje drogi,tworzy nowe miejsca pracy,mieszkania, przedszkola itd .. ba a nawet PiS wybuduje wam elektrownię atomową za Wasze i Moje pieniądze. Myślcie i piszcie co chcecie ale przynajmniej Ja nie płacę podatków państwu po to żeby kupowała dla Siebie głosy w wyborach a szczególnie nie cieszy mnie fakt fundowania gorzały komuś kto tylko powiększa swoją "rodzinę". W zamian za Moje 500+ dajcie im pracę bo Oni jak i ich "potomstwo" uczciwie nie zarobią nawet wodę niegazowaną
BOGUMIŁ
2 lata temu
CAŁKOWICIE SIĘ ZGADZAM Z PRZEDMÓWCAMI!!!! NIE MOŻNA DAWAĆ NIKOMU PIENIĘDZY ZA NIC NIE ROBIENIE!!!!!!!!CZEGO WY RZĄDZĄCY UCZYCIE!!!!!!!- TO 30 LAT TEMU JAK MIAŁEM MAŁE DZIECI PAŃSTWO MI NIC NIE DAŁO I MUSIAŁEM JE UTRZYMAĆ I WYKSZTAŁCIĆ. A TERAZ CO ROZDAJECIE NA PRAWO I NA LEWO KRWAWICĘ LUDZI CIĘŻKO PRACUJĄCYCH PYTAM SIĘ KTO WAM DAŁ NA TO PRZYZWOLENIE!!!!!!!!!!!!!
...
Następna strona