Piątka Kaczyńskiego. Jeśli rząd przekroczy limit deficytu, czekają nas wyższe podatki i problemy z UE 

Konsekwencje przekroczenia unijnego limitu 3 proc. PKB deficytu mogłoby być przykre dla Polaków. Wtedy sfinansowanie nowych obietnic PiS kosztowałoby nas więcej niż zapowiadane 40 mld zł.

Rząd szuka pieniędzy na realizację obietnic PiS.
Źródło zdjęć: © East News | Jan Bielecki/East News
Przemysław Ciszak

W efekcie realizacji tzw. Piątki Kaczyńskiego luka w polskich finansach może wynieść 2-3 proc. PKB - zakłada premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu już szuka oszczędności, które miałby pokryć obietnice wyborcze PiS.

- Chcemy ściśle trzymać się unijnych ram w sprawie deficytu - zapewnił premier Morawiecki podczas wtorkowej konferencji prasowej.

Granica 3 proc. PKB jest tu bardzo istotna. Jak zauważa "Rzeczpospolita", jej przebicie oznaczałoby nie tylko to, że Unia będzie pilnie patrzeć nam na ręce, ale zapewne będą konieczne cięcia wydatków i podnoszenie podatków.

Przekroczenie limitu może również oznaczać obniżenie wiarygodności kredytowej Polski, a nawet wprowadzenie procedury nadmiernego deficytu.

Dwukrotnie już przechodziliśmy tę procedurę i za każdym razem oznaczała ona bolesną politykę zaciskania pasa – przypomina "Rz". Wzrosły stawki VAT, likwidowane były preferencje, zamrożone zostały stawki.

Ostatnim razem program naprawczy zajął Polsce aż 6 lat. Ale to niejedyny problem, bowiem kraj, który permanentnie nie stosuje się do unijnych wymogów, może zostać objęty unijnymi karami, w tym również cięciami w funduszach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie