Donald Tusk zapowiedział rekonstrukcję rządu, która ma nastąpić po wyborach prezydenckich. Jak informuje RMF24, zmiany mają na celu zmniejszenie liczby członków Rady Ministrów, co ma poprawić jej efektywność. Wśród osób, które mogą stracić stanowiska, wymienia się Paulinę Hennig-Kloskę, ale również Adama Bodnara.
Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu i środowiska, spotyka się z zarzutami o brak sprawczości i trudności we współpracy.
Z kolei Adam Bodnar, obecny minister sprawiedliwości, jest krytykowany za brak skuteczności w rozliczaniu afer Prawa i Sprawiedliwości oraz działania prokuratury.
W tle rekonstrukcji trwają rozmowy z Adrianem Zandbergiem z partii Razem. Proponuje mu się objęcie nowo utworzonego resortu mieszkalnictwa w zamian za poparcie Rafała Trzaskowskiego w drugiej turze wyborów prezydenckich. Zandberg uzyskał w pierwszej turze 4,86 proc. głosów.