Rewolucja w kranach. Nowe przepisy o jakości wody pitnej

Od 22 czerwca zaczną obowiązywać nowe, znacznie surowsze normy dotyczące jakości wody pitnej. Zmiany wymuszą dokładniejsze kontrole instalacji domowych, a na celowniku znajdą się groźne bakterie i tzw. wieczne chemikalia. To efekt wdrażania unijnych dyrektyw do polskiego prawa.

kran woda kranówkakran woda kranówka
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Dmitry Naumov
Robert Kędzierski

W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie Ministra Zdrowia, które na nowo definiuje zasady dbania o jakość wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. Dokument wprowadza szereg rygorystycznych wymagań dotyczących częstotliwości i metod pobierania próbek. Przepisy te są bezpośrednim następstwem znowelizowanej ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę, która weszła w życie w drugiej połowie maja.

Koniec ze sztywnym harmonogramem badań

Przypomnijmy, że majowa nowelizacja to efekt konieczności dostosowania krajowego prawa do wymogów unijnych. W ostatnich dekadach w wodzie pitnej zaczęto identyfikować nowe substancje, które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia publicznego. W przeszłości system monitoringu opierał się na stałej liczbie badań i zamkniętej liście parametrów, które należało regularnie kontrolować.

Nowe regulacje odchodzą od tego modelu na rzecz zaawansowanej oceny ryzyka. Wprowadzono podział badanych parametrów na dwie grupy, co pozwala dostosować częstotliwość analiz do lokalnych warunków. W praktyce oznacza to, że w systemach wodociągowych o stabilnej i wysokiej jakości wody liczba kontroli może zostać ograniczona. Jeśli jednak wykryte zostaną jakiekolwiek zagrożenia, procedury wymuszają natychmiastową intensyfikację monitoringu.

Wieczne chemikalia i kontrola w domach

Kluczową zmianą z perspektywy konsumentów jest znaczne rozszerzenie katalogu badanych substancji chemicznych. Resort zdrowia wziął pod lupę związki wcześniej nieregulowane, w tym tak zwane wieczne chemikalia, czyli PFAS. Są to substancje wyjątkowo trwałe w środowisku, wykazujące niebezpieczną zdolność do kumulowania się w ludzkim organizmie. Na liście znalazł się również bisfenol A, który jest znany z negatywnego wpływu na gospodarkę hormonalną, a także produkty uboczne procesu dezynfekcji wody.

Zaostrzono ponadto normy dla ołowiu. Docelowe obniżenie dopuszczalnego stężenia tego pierwiastka będzie wiązało się z koniecznością przeprowadzenia kosztownych modernizacji wielu starszych instalacji wodociągowych. W przypadku pestycydów utrzymano dotychczasowe limity, ale rygorystyczną kontrolą objęto także ich metabolity.

Dla zarządców nieruchomości, spółdzielni mieszkaniowych i właścicieli budynków najważniejszą nowością jest obowiązek monitorowania sieci wodociągowej aż do samego kranu w lokalu. Zmiana ta ma na celu doprecyzowanie odpowiedzialności za stan wewnętrznych instalacji. Nowe prawo wymusza weryfikację materiałów użytych do budowy rur oraz regularne badanie ciepłej wody użytkowej pod kątem obecności niebezpiecznych dla zdrowia bakterii z rodzaju Legionella.

Wybrane dla Ciebie