Ropa naftowa najdroższa od lat. Katar ostrzega przed ceną 150 dolarów za baryłkę

Wojna Stanów Zjednoczonych z Iranem weszła w siódmy dzień, paraliżując szlaki handlowe w Cieśninie Ormuz. Reakcja rynków jest gwałtowna: ceny surowca osiągnęły poziomy niewidziane od niemal dwóch lat. Jak donoszą CNBC i Barron's, katarski minister energii ostrzega, że jeśli blokada się utrzyma, światowa gospodarka może stanąć w obliczu cen rzędu 150 dolarów za baryłkę.

Katar ostrzega przed drożejącą ropąKatar ostrzega przed drożejącą ropą
Źródło zdjęć: © EastNews | STR
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie doprowadziła do gwałtownych wzrostów na rynkach paliw. Inwestorzy obawiają się, że przedłużające się działania zbrojne w rejonie Zatoki Perskiej mogą wywołać globalny wstrząs gospodarczy.

Notowania ropy naftowej poszybowały w górę w reakcji na doniesienia o wirtualnym zatrzymaniu ruchu statków w Cieśninie Ormuz, kluczowym punkcie dla światowego transportu energii. Jak podaje serwis CNBC, amerykańska ropa WTI (West Texas Intermediate) przebiła poziom 86 dolarów za baryłkę, osiągając najwyższą wycenę od kwietnia 2024 roku. Z kolei ropa Brent, będąca globalnym wyznacznikiem cen, zdrożała o ponad 4 proc., zbliżając się do granicy 90 dolarów.

To kolejny gwałtowny skok cen w krótkim czasie. Jeszcze kilka dni temu ropa przekraczała poziom 72 dolarów za baryłkę, co oznacza, że w ciągu zaledwie tygodnia surowiec podrożał o niemal 20 proc.

NBP chce nadal zwiększać zapasy złota. Ekonomista: dziś to bardziej kontrowersyjny temat

Ostrzeżenie z Kataru: Ryzyko "siły wyższej"

Sytuacja w regionie staje się coraz bardziej napięta, co potwierdzają słowa Saada al-Kaabiego, ministra energii Kataru. W rozmowie z "Financial Times", cytowanej przez amerykańskie media, polityk nakreślił czarny scenariusz dla rynków surowcowych. Jego zdaniem, jeśli tankowce nadal nie będą mogły bezpiecznie przepływać przez cieśninę, eksporterzy z Zatoki Perskiej mogą wstrzymać wydobycie w ciągu kilku dni.

– Jeśli to potrwa, spodziewamy się, że każdy, kto jeszcze nie ogłosił siły wyższej, zrobi to w najbliższych dniach – stwierdził al-Kaabi. Ostrzegł on również, że brak przepływu surowca może wywindować ceny ropy do poziomu **150 dolarów za baryłkę** w nadchodzących tygodniach, co – jak ocenił – mogłoby "doprowadzić do upadku światowych gospodarek".

Wall Street pod dyktando surowców

Tygodnik "Barron's" zwraca uwagę, że obecna sytuacja na giełdach przypomina mechanizm, w którym to rynek ropy dyktuje warunki rynkowi akcji. Wzrost cen energii stał się głównym czynnikiem ryzyka od momentu rozpoczęcia przez USA operacji "Epic Fury". Indeks strachu VIX, mierzący oczekiwaną zmienność na rynku, podskoczył w ciągu ostatniego miesiąca o ponad 36 proc.

Warren Patterson, szef strategii towarowej w ING, zauważa w analizie dla mediów finansowych, że rynek nie widzi na razie sygnałów deeskalacji. – Z każdym dniem bez wznowienia przepływów, rynek ropy będzie wyceniał utraconą podaż, pozostawiając miejsce na dalsze wzrosty cen – ocenia ekspert.

Droższa ropa przekłada się bezpośrednio na obawy inflacyjne, co widać na rynku obligacji. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA wyraźnie wzrosła, co sugeruje, że inwestorzy spodziewają się utrzymania wysokich stóp procentowych przez dłuższy czas. To z kolei wywiera presję na wyceny spółek giełdowych, szczególnie tych, które są wrażliwe na koszty finansowania.

Tak rosły ceny ropy w ostatnich dniach
Tak rosły ceny ropy w ostatnich dniach © PAP | money.pl

Widmo recesji i ceny na stacjach

Rosnące koszty energii uderzają bezpośrednio w portfele konsumentów. Według danych przytaczanych przez AAA, średnia cena benzyny w USA skoczyła w ostatnim tygodniu o niemal 27 centów na galonie. Michael Gayed, zarządzający portfelem w Free Markets ETF, w wypowiedzi dla "Barron's" zwraca uwagę na dynamikę tych zmian.

Ekspert tłumaczy, że powolny wzrost cen ropy działa na gospodarkę jak podatek, który system jest w stanie wchłonąć. – Gwałtowny skok zachowuje się jak wstrząs, którego gospodarka nie może zaabsorbować. To załamuje konsumpcję, niszczy zaufanie i zaprasza **recesję** – ostrzega Gayed.

Co ciekawe, pojawiają się również głosy odrębne. Atakan Bakiskan, główny ekonomista Berenberg, w rozmowie z CNBC "Squawk Box Europe" zasugerował, że paradoksalnie wysokie ceny energii mogą mieć w dłuższym terminie efekt deflacyjny. Jego zdaniem konieczność wydawania większych kwot na paliwo zmusi konsumentów do drastycznego ograniczenia wydatków na inne dobra, co schłodzi popyt w pozostałych sektorach gospodarki.

Waszyngton szuka rozwiązań

W obliczu kryzysu administracja amerykańska podejmuje próby stabilizacji rynku. Jak donosi Reuters, powołując się na anonimowe źródła w Białym Domu, Departament Skarbu USA rozważa interwencje na rynku kontraktów terminowych na ropę. Jednym z doraźnych kroków było wydanie Indiom 30-dniowego zwolnienia z sankcji, pozwalającego na zakup ropy z Rosji, co ma na celu uwolnienie globalnych podaży surowca.

Tymczasem retoryka wojskowa pozostaje ostra. Sekretarz Obrony USA Pete Hegseth podczas konferencji prasowej stwierdził, że Stany Zjednoczone "dopiero zaczęły walczyć". – Iran ma nadzieję, że nie będziemy w stanie tego utrzymać, co jest bardzo złym błędem w obliczeniach – powiedział Hegseth, zapowiadając dalszy napływ sił w region konfliktu.

Sytuacja w Cieśninie Ormuz budzi niepokój już od kilku tygodni. Wcześniej tankowce zaczęły zawracać z rejonu cieśniny, a władze brytyjskie i amerykańskie wydały ostrzeżenia dla żeglugi. Eksperci skandynawscy już wtedy kreślili czarne scenariusze zakładające eskalację i zagrożenie dla transportu ropy przez tę strategiczną trasę. Reakcja rynków była natychmiastowa – inwestorzy wyprzedawali akcje i uciekali w stronę bezpiecznych przystani, czyli dolara i złota. Obecna sytuacja potwierdza najgorsze obawy analityków sprzed zaledwie kilku dni.

Wybrane dla Ciebie
Ropa po 100 dolarów już niedługo? Analitycy kreślą scenariusz
Ropa po 100 dolarów już niedługo? Analitycy kreślą scenariusz
Odpływ turystów z Bliskiego Wschodu. Zapatrują się na nowy kierunek
Odpływ turystów z Bliskiego Wschodu. Zapatrują się na nowy kierunek
Kryzys na Bliskim Wschodzie w liczbach. Kilkanaście tysięcy odwołanych lotów
Kryzys na Bliskim Wschodzie w liczbach. Kilkanaście tysięcy odwołanych lotów
Chińczycy kupią od Amerykanów 500 Boeingów? Nadchodzi historyczna transakcja
Chińczycy kupią od Amerykanów 500 Boeingów? Nadchodzi historyczna transakcja
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 06.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 06.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 06.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 06.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 06.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 06.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 06.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 06.03.2026
Rezygnacja z wyjazdu z obawy przed wojną. Kiedy można odstąpić od umowy?
Rezygnacja z wyjazdu z obawy przed wojną. Kiedy można odstąpić od umowy?
Muszą ograniczyć wydobycie ropy. Kuwejtowi braknie miejsca w magazynach
Muszą ograniczyć wydobycie ropy. Kuwejtowi braknie miejsca w magazynach
Pierwsza taka sytuacja od prawie dwóch lat. Ropa przebiła psychologiczną barierę
Pierwsza taka sytuacja od prawie dwóch lat. Ropa przebiła psychologiczną barierę
Ataki hybrydowe na wielką skalę. Eksperci: oto co szykuje Rosja przeciw Europie
Ataki hybrydowe na wielką skalę. Eksperci: oto co szykuje Rosja przeciw Europie