Rosyjski miliarder apeluje o złagodzenie sankcji. Publicznie zerwał z Kremlem

Arkady Wołoż, współzałożyciel rosyjskiego giganta technologicznego Yandex, formalnie zwrócił się do UE o zniesienie nałożonych na niego sankcji. Jak komentuje "Financial Times", będzie to testem dla UE, czy nagrodzi Rosjan, którzy zrywają z Kremlem.

Arkady Wołoż demonstruje prototyp samochodu autonomicznego Yandex Władimirowi Putinowi w siedzibie Yandex w 2017 rArkady Wołoż demonstruje prototyp samochodu autonomicznego Yandex Władimirowi Putinowi w siedzibie Yandex w 2017 r
Źródło zdjęć: © Kremlin | CC BY-SA 4.0

Rosyjski miliarder branży technologicznej i współzałożyciel popularnej rosyjskiej wyszukiwarki Yandex Arkady Wołoż oficjalnie potępił inwazję rosyjską na Ukrainę. W związku z tą deklaracją zwrócił się do UE z formalnym wnioskiem o zniesienie nałożonych na niego sankcji - donosi "Financial Times".

Wniosek ma zostać rozpatrzony przez Brukselę w przyszłym miesiącu. Jak pisze "Financial Times", rzesza innych rosyjskich biznesmenów objętych sankcjami uważnie przygląda się temu, co zrobi Wspólnota.

Wołoż zrezygnował z funkcji dyrektora generalnego Yandex i zrzekł się prawa głosu po tym, jak UE nałożyła na niego w zeszłym roku sankcje. Od 2014 roku mieszka w Izraelu i jak dodaje "FT", nie wrócił do Rosji, odkąd Putin rozpoczął inwazję na Ukrainę w lutym ubiegłego roku.

Zdaniem dziennika sprawa Wołoża, będzie sprawdzianem tego, czy nagrodzi Rosjan, którzy zrywają z Kremlem. Wołoż odmówił "FT" komentarza w tej sprawie.

Wybrane dla Ciebie