Ryanair zarobił więcej. Średnia cena biletu poszła w górę

Ryanair odnotował wzrost zysków o 40 proc., osiągając 2,9 mld euro zysku przed opodatkowaniem za pierwszą połowę roku finansowego. To efekt wyższych cen biletów i wcześniej zrealizowanych dostaw samolotów Boeing B737 MAX.

MADRID, SPAIN - OCTOBER 08: Ryanair CEO Michael O'Leary gives a press conference at Ryanair's headquarters on October 8, 2025, in Madrid, Spain. Ryanair has cut 1.2 million seats offered at Spain's regional airports in protest at the "high taxes" that Aena maintains at these facilities, which will mean the total elimination of flights to and from Asturias airport. (Photo By Fernando Sanchez/Europa Press via Getty Images)Michael O'Leary, CEO Ryanair
Źródło zdjęć: © GETTY | Europa Press News
Marcin Walków

W pierwszej połowie roku finansowego (maj-październik) Ryanair zarobił 2,9 mld euro, co stanowi wzrost o 40 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Tanie linie lotnicze zdołały przewieźć 119 mln pasażerów, dzięki wcześniejszym dostawom samolotów Boeing, które umożliwiły zwiększenie liczby miejsc.

Ryanair zmagał się wcześniej z opóźnieniami w produkcji samolotów Boeinga, spowodowanymi strajkami pracowników amerykańskiego producenta jesienią zeszłego roku. Jednak nowe dostawy pozwoliły na zwiększenie liczby miejsc w okresie wakacyjnym.

Średnia cena biletów wzrosła o 13 proc. w ujęciu rocznym, osiągając 58 euro. Michael O’Leary, prezes Ryanaira, podkreślił "odbudowę" po 7-procentowym spadku cen biletów, który miał miejsce w drugim kwartale ubiegłego roku.

Jak pracować, żeby nie zwariować?- Miłosz Brzeziński w Biznes Klasie

Ryanair prognozuje o 1 mln pasażerów więcej

O’Leary skrytykował także nowe przepisy unijne, które proponują zwiększenie limitów na darmowy bagaż podręczny. Podkreślił, że takie działania mogą prowadzić do opóźnień na lotniskach oraz wyższych kosztów.

Mimo to Ryanair przewiduje, że w całym roku przewiezie 207 mln pasażerów, co oznacza 3-procentowy wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem (o 1 mln). Jednak firma zaznacza, że jej wyniki finansowe są narażone na zewnętrzne czynniki, takie jak eskalacja konfliktów na Ukrainie i Bliskim Wschodzie, a także strajki kontrolerów ruchu lotniczego w Europie.

Źródło: Independent.co.uk

Wybrane dla Ciebie
"Zanim ceny ropy wyrządzą trwałe szkody". Biały Dom reaguje
"Zanim ceny ropy wyrządzą trwałe szkody". Biały Dom reaguje
Stopy procentowe pod znakiem zapytania. RPP ostrzega
Stopy procentowe pod znakiem zapytania. RPP ostrzega
"Mogą trafić w każdy statek". Ekspert uderza w koncepcję Trumpa
"Mogą trafić w każdy statek". Ekspert uderza w koncepcję Trumpa
Widmo szoku naftowego. W Azji skracają tydzień pracy
Widmo szoku naftowego. W Azji skracają tydzień pracy
Ile kosztuje ropa naftowa. Napięcia w Cieśninie Ormuz wciąż trzęsą rynkami
Ile kosztuje ropa naftowa. Napięcia w Cieśninie Ormuz wciąż trzęsą rynkami
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 11.3.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 11.3.2026
Ceny nawozów w Polsce poszybują? Gigant chemiczny reaguje
Ceny nawozów w Polsce poszybują? Gigant chemiczny reaguje
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 11.3.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 11.3.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 11.3.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 11.3.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 11.3.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 11.3.2026
Iran grozi atakiem na banki. "Wróg zmusza nas"
Iran grozi atakiem na banki. "Wróg zmusza nas"
Spółka na krawędzi. PIP nakazuje wypłatę nagród i zaległej "barbórki"
Spółka na krawędzi. PIP nakazuje wypłatę nagród i zaległej "barbórki"