WAŻNE
TERAZ

Szansa na przełom? Sybiha ma przywieźć Warszawie innego bohatera

"Nie ten lokator, to następny". Właściciele idą po wyższy czynsz

Na poszukiwanie kwater ruszyli studenci. Czas urlopu na przeprowadzkę chcą też wykorzystać pracujący najemcy. Rynek się rozgrzewa, a stawki najmu idą ostro w górę. Taniej może być dopiero pod koniec roku - informuje "Rzeczpospolita".

Stock Arkadiusz Zi�?ek
Fot. Arkadiusz Ziolek/East News. Warszawa.
n/z Nowe bloki mieszkalne.
ARKADIUSZ ZIOLEKNa poszukiwanie kwater ruszyli studenci. Rynek najmu się rozgrzewa
Źródło zdjęć: © East News | ARKADIUSZ ZIOLEK
Katarzyna Kalus

Jak wskazuje gazeta ruch na rynku najmu rośnie. Cytowany w dzienniku ekspert Grupy Morizon-Gratka Marcin Drogomirecki podkreśla, że o ile pierwsza połowa lipca upłynęła pod znakiem wakacyjno-urlopowego spokoju, o tyle w drugiej jego połowie było już widać ożywienie popytu.

- Z analizy pytań o oferty z naszych serwisów wynika, że poszukujących lokali było więcej o 30 proc. W sierpniu trend wzrostowy się utrzymuje - dodaje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Robot za 5000 € miesięcznie. Bez urlopu, bez przerw. Pracuje 24h - Kacper Nowicki w Biznes Klasie

Według "Rz" podobne statystyki ma portal Nieruchomości-online.pl. W lipcu zainteresowanie ogłoszeniami najmu było o ponad 30 proc. większe niż w czerwcu.

Taki miesięczny skok zainteresowania ogłoszeniami nie dziwi, bo lipiec, sierpień i wrzesień to zwykle najgorętszy czas na rynku najmu - komentuje Rafał Bieńkowski, ekspert portalu Nieruchomości-online.pl.

Zdaniem cytowanego w dzienniku wiceprezydenta Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości (PFRN) Krzysztofa Kabaja ruch wywołali studenci - i ci pierwszoroczni, którzy zaczęli szukać kwater po ogłoszeniu wyników rekrutacji w lipcu, i ci ze starszych roczników. - Do tego dochodzą klienci niebędący studentami, dla których wakacyjny urlop to jedyna szansa na przeprowadzkę - zauważa.

Stawki najmu w górę w całej Polsce

Według Marcina Drogomireckiego, eksperta Grupy Morizon-Gratka, pula ofert najmu mieszkań w skali całego kraju pod koniec lipca wciąż była duża, już jednak nie rosła, jest zbliżona do poziomu z ubiegłego roku.

Jak podaje dziennik, z analiz Rentier.io wynika, że w ostatnim roku średnie stawki najmu w 17 analizowanych przez platformę miastach wzrosły o ok. 5 proc. Największy wzrost odnotowano w Lublinie i Gdańsku - o 8 proc., a najmniejszy w Częstochowie - o 1 proc.

Zdaniem Antona Bubiela, prezesa Rentier.io oznacza to, że mieszkania dostępne w ofertach są dziś z reguły droższe niż rok temu. Właściciele często starają się uzyskać wyższy czynsz, wyznając prostą, rynkową zasadę: "nie ten lokator, to następny".

Wybrane dla Ciebie