Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
aktualizacja

Rynek pracy się zmienia. Firmy znów zaczną sięgać po pracowników tymczasowych

7
Podziel się:

Kryzys wywołany pandemią koronawirusa wywołał szereg zamian na rynku, w tym te na rynku pracy. Wcześniej było trudno o pracownika, teraz być może do łask wrócą pracownicy tymczasowi i elastyczne formy zatrudnienia.

Rynek pracy się zmienia. Firmy znów zaczną sięgać po pracowników tymczasowych
(PAP)
bEBXLPHF

Rynek pracownika znów zmienił się w rynek pracodawcy - o tym od czasu pandemii pisaliśmy wielokrotnie. Ludzie zaczęli tracić pracę, a firmy, które musiały czasowo zmniejszyć aktywność - przestały zarabiać tyle, co przed pandemią.

Do wielu zmian dochodzi jeszcze jedna, na którą zwracają uwagę wiadomoscihandlowe.pl: pracodawcy zamiast zatrudniać na etat we własnym przedsiębiorstwie skorzystają z pracowników tymczasowych.

- Za chwilę ponownie pojawi się zapotrzebowanie na pracowników, tyle że firmy, skupione na odrabianiu strat i wciąż niepewnej sytuacji rynkowej, będą dużo ostrożniej szacować koszty i sięgną po bardziej elastyczne formy współpracy - mówi Tomasz Dudek, dyrektor zarządzający OTTO Work Force, cytowany przez Wiadomości Handlowe.

bEBXLPHH
Zobacz także: Obejrzyj także: II fala zwolnień. "Mniejsza i mniej liczna"

Jak tłumaczy, dzięki pracownikom tymczasowym firma może na bieżąco reagować na sytuację rynkową, może sobie pozwolić na szybkie zatrudnienie, ale i redukcję etatów, nie ponosząc przy tym kosztów okresów wypowiedzenia czy odpraw.

To, czy do agencji pracy tymczasowej zaczną się zgłaszać tzw. białe kołnierzyki, które w kryzysie straciły zatrudnienie, to inna sprawa - czasowo pewnie tak. Andrzej Kubisiak, ekspert Polskiego Instytutu Ekonomicznego, w money.pl zwracał uwagę, że wielu z nich szuka pracy nie tylko na magazynach czy w dyskontach, ale również na przykład jako kurierzy.

bEBXLPHN

Jednak zdaniem eksperta do "rynku pracodawcy" nie należy się przyzwyczajać. - To będzie przejściowe zjawisko, w perspektywie kilku kwartałów sytuacja powinna wracać do wcześniejszej normy - prognozuje Kubisiak.

Piotr Duda z "Solidarności" twardo obstaje za postulatem związkowców, by oskładkować umowy cywilnoprawne. Trudna sytuacja na rynku pracy nie jest dla niego żadną wymówką.

- Czas najwyższy, aby umowy zlecenia były oskładkowane od pełnego dochodu, aby ci pracownicy wreszcie pracowali na godziwą emeryturę, nie tylko ile lat wypracuje - powiedział Piotr Duda, przewodniczący "Solidarności" w programie Newsroom WP.

bEBXLPHO

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bEBXLPIi
KOMENTARZE
(7)
KIK
9 miesięcy temu
Prędzej zacznę kraść niż pracować za pensję nie pozwalającą mi dokonać wszelkich opłat.....A utrzymanie więźnia też kosztuje. Wyzysk na dłuższą metę się nie opłaca.....
Einar Thorwal...
rok temu
Najlepiej to wogóle wszystkich na czarno przyjąć żeby janusze znów mieli prosperity
Zb.
rok temu
Dość z durnymi umowami albo zatrudnienie na czas nieokreślony albo niech się forma likwiduje.Dość oszukiwania pracowników.Pierwsza umowa na 3 miesiace a nastepna juz na czas nieokreślony jeśli pracodawca zwolni po trzech miesiacach pracownika powinien nie móc nikogo zatrudnić przez conajmniej pół roku obojętnie na jakim stanowisku.Innych umów nie powinno być a za zatrudnienie na czarno za jednego pracownika kara w wysokości 10 mln złotych.Pracodawcy oduczyliby się kantować pracownika i państwo
bEBXLPIj
Bezrobotny
rok temu
Brak konkretnej umowy o pracę to brak szacunku do pracownika. Nie dość że pracy jest teraz mniej to jest przeważnie słabo opłacana. Nie zdziwię się jak wkrótce, znów ruszy lawinowo emigracja zarobkowa.
Zabronić!
rok temu
Praca tymczasowa to wyzysk w świetle prawa