Nawrocki może zatrzymać miliardy. Budżet rządu pod presją

Rząd planuje m.in. podwyżkę CIT, akcyzy na papierosy i alkohol oraz VAT na napoje energetyczne, ale prezydenckie weta mogą utrudnić domykanie budżetu. Jak podaje "Rzeczpospolita", ekonomiści szacują, że blokada zmian może obniżyć wpływy nawet o 10–15 mld zł.

Premier Donald Tusk i prezydent Karol NawrockiPremier Donald Tusk i prezydent Karol Nawrocki
Źródło zdjęć: © EastNews | WOJCIECH STROZYK/REPORTER
Malwina Gadawa

Projekt budżetu na 2027 r. zakłada 695 mld zł dochodów państwa, w tym 622 mld zł podatkowych. Ekonomiści Erste Banku Polska, z którymi rozmawiała "Rzeczpospolita", wskazują jednak na ryzyko niższych wpływów w związku z możliwością prezydenckich wet wobec zmian podatkowych.

Weta prezydenta mogą uderzyć w budżet. Gra idzie o miliardy

Ich zdaniem blokada zapowiadanych rozwiązań mogłaby zmniejszyć dochody o ok. 8 mld zł, a zbyt optymistyczne założenia dotyczące dochodów niepodatkowych mogą powiększyć ten niedobór do 10-15 mld zł.

"Rzeczpospolita" przypomina, że ryzyko wet nie jest hipotetyczne. Prezydent Karol Nawrocki zablokował dotąd sześć ustaw wpływających na tegoroczne dochody, co według wyliczeń Ministerstwa Finansów oznaczało ok. 8 mld zł utraconych wpływów. Najwięcej – 3,8 mld zł – miało kosztować weto wobec podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych.

Jak ocenia w rozmowie z dziennikiem Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku, istnieje nawet 90 proc. szans, że także najnowsza reforma podatkowa nie wejdzie w życie.

Zwraca jednak uwagę, że prezydent nie musi blokować wszystkich zmian – najbardziej prawdopodobne jest weto wobec podwyżki akcyzy, a przy podatku cyfrowym znaczenie mogą mieć interesy amerykańskich firm. Reforma PIT zakłada m.in. podniesienie progu 12-proc. stawki z 120 do 130 tys. zł oraz przesunięcie progu 32 proc. do 150 tys. zł.

Jak ocenia Piotr Bielski, ekonomista Erste Banku Polska, nawet ubytek 10-15 mld zł nie oznacza katastrofy dla finansów publicznych. Resort finansów może w takiej sytuacji ograniczyć wydatki.

Wybrane dla Ciebie