Siedział koło Donalda Trumpa. Za oceanem głośno o kontrowersyjnej postaci

Donald Trump pojawił się na gali mieszanych sztuk walki UFC 309 w Madison Square Garden w Nowym Jorku. Prezydentowi elektowi Stanów Zjednoczonych towarzyszył cały sztab znanych osobowości, ale to postać Yasira Al-Rumayyana zwróciła szczególną uwagę ekspertów.

Donald Trump i Yasir Al-RumayyanDonald Trump i Yasir Al-Rumayyan
Źródło zdjęć: © GETTY, X | Energy Blogger, Jeff Bottari, Zuffa LLC
Przemysław Ciszak

Zwycięzca wyścigu do Białego Domu Donald Trump pojawił się w sobotę wieczorem na gali mieszanych sztuk walki federacji UFC. Widowisko wraz z prezydentem-elektem podział sztab znanych osób, nic więc dziwnego, że dla komentatorów równie ważne było to, co dzieje się na widowni, co w otoczonym siatką oktagonie.

U boku przyszłego prezydenta zasiedli ludzie, którzy będą pełnić rolę w nowej administracji wśród nich właściciel platformy X, Elona Musk. Donald Trump ogłosił, że powoła "departament wydajności państwa" (DOGE) pod przewodnictwem Elona Muska (twórcy SpaceX i Tesli) oraz biznesmena Viveka Ramaswamy'ego, byłego rywala w republikańskich prawyborach. Prezydenta na arenie powitał wspierający go w kampanii szef federacji, Dan White.

W pobliżu Trumpa miejsce dostał również Robert F. Kennedy Jr., który otrzymał nominację na sekretarza Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej. Na widowni znalazł się też przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson. Nie zabrakło również gwiazd, jak choćby piosenkarza Kida Rocka.

Saudyjski znajomy

Szczególną uwagę komentatorów zwrócił jednak człowiek, który znalazł się po prawicy prezydenta USA. Był to Yasir Al-Rumayyan, zaufany człowiek saudyjskiej rodziny królewskiej.

To on kieruje słynnym Saudyjskim Publicznym Funduszem Inwestycyjnym (Public Investment Fund) i to za jego rządów koncern naftowy Saudi Aramco stało się najbardziej wartościową firmą świata.

W ramach PIF Al-Rumayyan zarządza aktywami wartymi 360 miliardów dolarów. Jak zauważa amerykański magazyn "Forbes", jest to trzeci co do wielkości fundusz państwowy w świecie arabskim, a jego aktywność jest silnie zauważalna w międzynarodowym świecie inwestycji.

Al-Rumayyan pełni na dworze Saudów znacznie więcej ról. Jest bowiem również członkiem Rady ds. Gospodarczych i Rozwoju, a także doradcą Sekretariatu Generalnego Rady Ministrów, przewodniczącym Centrum Wsparcia Decyzji i członkiem zarządu Saudyjskiego Funduszu Rozwoju Przemysłu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Usłyszałem "nie" kilkaset razy. To była największa motywacja - Michał Sadowski w Biznes Klasie

To on zasiada w radach najważniejszych projektów saudyjskich. Jest członkiem zarządu NEOM Company (miasta przyszłości z pływającym kompleksem przemysłowym, globalnym centrum handlu, ośrodkami turystycznymi w całości zasilane odnawialnymi źródłami energii) oraz w założonej przez saudyjskiego następcę tronu Mohammeda bin Salmana Red Sea Development Company, która inwestuje w megapolis obejmujące w sumie 92 różnych wysp. Oba potężne projekty są częścią planu 2030 Vision Arabii Saudyjskiej.

Trump bliżej Saudów?

Nieoficjalne spotkanie podczas gali UFC Trumpa z Al-Rumayyanem dało pole szeregu spekulacji na temat zbliżenia między Arabią Saudyjską a nową administracją USA.

Przypomnijmy, że w ostatnich latach relacje Rijadu z Waszyngtonem znacznie się ochłodziły. Bliskie stosunki następcy tronu wahabickiego królestwa księcia Muhammada ibn Salmana z Władimirem Putinem doprowadziły do zawarcia tzw. paktu naftowego mającego regulować rynek ropy i podważały skuteczność zachodnich sankcji nałożonych na Rosję.

Zwrot ku Moskwie był tym bardziej bolesny, że Rijad był dotąd bliskim współpracownikiem Waszyngtonu.

Moskwę i Rijad zbliżała do siebie ekspansja USA na rynku energetycznym, zwłaszcza w produkcji gazu z łupków i ropy naftowej. Przypomnijmy, że to właśnie zbieżność interesów naftowych zaowocowała rozszerzeniem kartelu naftowego i powstaniem OPEC+ w 2016 r.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Pompa ciepła miała grzać dom. Dziś siedzą przy kominku i liczą długi
Pompa ciepła miała grzać dom. Dziś siedzą przy kominku i liczą długi
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji