Sklepy zniknęły z rynku. Upadek znanej marki obuwniczej
Amerykańska marka Soleply, sprzedająca obuwie takich marek jak Nike, Asics, New Balance, ogłosiła bankructwo. Firma specjalizująca się w limitowanych sneakersach nie udźwignęła kosztów działalności i zamknęła większość swoich sklepów. Czekając na wyrok w postępowaniu upadłościowym chce przedefiniować model działalności.
Rynek sneakersów, czyli wygodnych, sportowych butów do codziennego użytku, w ostatnich latach przyciągał kolekcjonerów i inwestorów. Jednak historia Soleply pokazuje, że koniunktura potrafi się szybko odwrócić. Sieć w marcu 2025 r. wystąpiła o ochronę na mocy rozdziału 11 amerykańskiego prawa upadłościowego. Serwis wwd.com podał, że do tej pory zlikwidowała większość ze swoich sklepów.
"Ograniczenia przepływów pieniężnych zmusiły Soleply do przeznaczenia znacznej części przychodów na spłatę kredytów, pozostawiając niewystarczający kapitał do utrzymania odpowiedniego poziomu zapasów" – ustalił serwis w dokumentach sądowych dot. upadłości firmy. "W rezultacie niektóre sklepy miały trudności z utrzymaniem tego samego poziomu sprzedaży, a firma stanęła w obliczu rosnących wyzwań finansowych".
Przychody Soleply w 2024 r. spadły do 8,8 mln dol., czyli o ok. 2 mln dol. rok do roku. Marka zaczynała jako sklep internetowy, założony w 2021 roku przez dwóch entuzjastów sneakersów. Szybko przekształciła się w sklep stacjonarny. Dynamiczną ekspansję zahamowały ostatnie lata. Z sześciu sklepów zamknięto cztery, utrzymały się tylko dwa najlepiej rokujące punkty sprzedaży: jeden w stanie New Jersey oraz jeden w Pensylwanii.
W tej branży brakuje tysięcy pracowników. "Problem będzie narastał"
Referowane jeszcze niedawno cele były bardzo ambitne. Soleply planowała nawet 100 sklepów marki do 2030 roku. Teraz przyszłość zależy jednak od postępowania upadłościowego. Sąd w sierpniu 2025 r. zatwierdził plan restrukturyzacji, jednak wynik procesu wciąż pozostaje pod znakiem zapytania.
Soleply podkreśla we wniosku, że chce przedefiniować swoją działalność. Dąży do "zwolnienia się z niemożliwych do spłacenia zobowiązań wynikających z umów najmu, restrukturyzacji wysokoprocentowych długów na bardziej zrównoważone warunki spłaty oraz przekształcenia się w bardziej wydajne, stabilne finansowo przedsiębiorstwo".
źródło: wwd.com