WAŻNE
TERAZ

Zbigniew Ziobro potwierdził, że jest w USA. "To nasz sojusznik"

Skokowy wzrost cen ropy i gazu. Minister finansów: jesteśmy przygotowani

Rozpoczęta atakami USA oraz Izraela na Iran wojna na Bliskim Wschodzie sprawia, że ceny ropy i gazu skokowo rosną. Najpopularniejszym gatunkom surowca niezbędnego do produkcji paliw niewiele brakuje do poziomu 100 dol. za baryłkę. Głos w tej sprawie zabrał minister finansów Andrzej Domański.

Andrzej Domański
Wiktor Dąbkowski
EU, polityk, polityka, rada, UE, Unia EuropejskaMinister finansów Andrzej Domański
Źródło zdjęć: © PAP | Wiktor Dąbkowski
Jacek Losik
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Od soboty 28 lutego trwa wojna na Bliskim Wschodzie. Konflikt, który rozlewa się w regionie, rozpoczęły ataki powietrzne USA oraz Izraela na Islamską Republikę Iranu. Teheran skorzystał już z "gospodarczej opcji atomowej" - praktycznie zablokował ruch przez Cieśninę Ormuz, która jest kluczowa dla dostaw gazu i ropy z państw Zatoki Perskiej.

- Na bieżąco analizujemy rozwój wydarzeń pod kątem ich wpływu na sytuację gospodarczą w Polsce. Na szczęście nasze źródła dostaw ropy i gazu są zdywersyfikowane, mamy również rozbudowaną infrastrukturę, która pozwala nam czuć się bezpiecznie - powiedział PAP Biznes minister Andrzej Domański.

Szef resortu jednocześnie podkreślił: - Widzimy duże wzrosty na rynku ropy czy gazu, więc dostrzegam potencjalne konsekwencje dla gospodarki.

Sprzedaje loty dla bogaczy. Tych klientów nie obsługuje

Ceny ropy i gazu rosną po eskalacji konfliktu

W piątek ropa West Texas Intermediate wzrosła o ponad 11,6 proc., przebijając 90 dolarów za baryłkę, a Brent notowano na poziomie 92,6 dolarów po zwyżce o 8,4 proc. W momencie wybuchu wojny ropa kosztowała poniżej 70 dol.

Jeszcze większe wzrosty są widoczne w przypadku gazu. Benchmarkowe kontrakty w Amsterdamie (ICE Endex Dutch TTF) wzrosły w ciągu tygodnia o ok. 50 proc.

- Analizujemy różne scenariusze, na każdy jesteśmy przygotowani - zadeklarował Andrzej Domański.

Zakłócenia w handlu energią mają wywoływać obawy o silniejszą konkurencję o dostawy oraz mocniejszą presję inflacyjną, szczególnie w Europie.

Warto zwrócić uwagę nie tylko na przyrosty dzienne. Cena amerykańskiej ropy naftowej w ciągu tygodnia wzrosła o 35,63 proc. To największy tygodniowy wzrost w historii kontraktów terminowych sięgających 1983 r. Natomiast przez ostatnie dni cena ropy Brent wzrosła o około 28 proc., odnotowując największy tygodniowy wzrost od kwietnia 2020 r.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie