Służby rozszerzą inwigilację. Rząd daje zielone światło

Nie tylko dane lokalizacyjne smartfonów czy billingi, ale także korespondencja e-mail oraz zapis z rozmów na komunikatorach będą udostępniane służbom specjalnym. Tak wynika z przygotowanych zmian w prawie komunikacji elektronicznej.

Kolejna fala fałszywych SMS-ów zalewa telefony PolakówSłużby zyskają dodatkowe dojścia do informacji o obywatelach
Źródło zdjęć: © Pixabay

Służby zyskają dodatkowe źródła informacji o obywatelach. Jak wynika z najnowszego projektu zmian w prawie komunikacji elektronicznej, nie tylko firmy telekomunikacyjne będą przechowywać dane i przekazywać je "na żądanie", ale też również dostawcy innych usług elektronicznych, takich jak e-maile, czaty czy komunikatory.

Jak przypomina "Dziennik Gazeta Prawna", rząd sam przyznaje, że przepisy nakazujące udostępniać służbom dane lokalizacyjne smartfonów czy billingi są niezgodne z prawem unijnym.

Mimo tego zamierza dać zielone światło dla nowych przepisów. Już w samej opinii do projektu ustawy podsekretarz stanu w KPRM pisze, że pogłębia on zakres niezgodności przepisów z prawem UE.

Jak dodaje "DGP", rząd zamierza dać zielone światło dla pozyskiwania danych "jednoznacznie identyfikujących użytkownika w sieci".

Wybrane dla Ciebie