Notowania

bolt
03.03.2020 17:36

Szykują się problemy z Uberem czy Boltem. "Grozi nam paraliż"

Nowe przepisy obowiązują od stycznia, ale wciąż nie ma stosownych rozporządzeń. Jak ostrzega Konfederacja Lewiatan, już za dwa miesiące grozi nam prawdziwy paraliż i zamówienie przejazdu będzie znacznie trudniejsze.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Od kwietnia zamówienie Ubera czy Bolta może być znacznie trudniejsze (Fot: ARKADIUSZ ZIOLEK/East News)

Nowe przepisy o transporcie drogowym obowiązują od 1 stycznia 2020 roku. Ustawa jednak przewiduje 3 miesiące okresu przejściowego, więc jej prawdziwe efekty poznamy dopiero 1 kwietnia.

Jak twierdzi Konfederacja Lewiatan, czeka nas wtedy prawdziwy paraliż na rynku przewozów osób. Wszystko właśnie przez brak rozporządzeń.

Największy problem dotyczy rozliczania takich przewozów. Nowelizacja przepisów pozwala wykorzystywać w tym celu aplikację mobilną zamiast tradycyjnego taksometru. Ale konieczne jest właśnie wspomniane rozporządzenie.

Obejrzyj: Był nauczycielem, dzięki jednej rozmowie został miliarderem

A tych nie ma co się spodziewać. Przynajmniej w najbliższym czasie.

"Projekt został notyfikowany w Komisji Europejskiej, co oznacza, że przyjęcie (a następnie wejście w życie) może nastąpić dopiero po 30 kwietnia 2020 r., a zatem po upływie przewidzianego w ustawie okresu przejściowego" - zwraca uwagę Konfederacja Lewiatan.

Rezerwa Federalna (na zdjęciu jej szef Jerome Powell) obcięła we wtorek stopy procentowe o 50 punktów bazowych
Fed tnie stopy procentowe. To reakcja na koronawirusa

Brak wymaganych regulacji boleśnie odczują również pasażerowie. "Drastycznie spadnie poziom konkurencji, a także zmniejszy się liczba dostępnych kierowców, co wpłynie na wzrost czasu oczekiwania na przejazd i cen za realizowane usługi. W konsekwencji 1 kwietnia br. miliony pasażerów mogą mieć problemy z zamówieniem przejazdu" - twierdzą eksperci.

Są emerytury niższe niż minimalna. One też zostaną podniesione, ale nie o 70 zł.
Waloryzacja rent i emerytur w 2020 roku nie taka gwarantowana. Ponad 200 tys. osób zobaczy grosze na koncie

- Jeśli właściwe ministerstwa nie podejmą w najbliższych tygodniach zdecydowanych działań, pojawią się kłopoty w prowadzeniu działalności przez platformy pośredniczące w zlecaniu przewozu osób, a tym samym zahamowana zostanie działalność małych i średnich przedsiębiorców współpracujących z platformami - mówi Dominik Gajewski, radca prawny, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
03-03-2020

CechmistrzZgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, kierowcy wykonujący przewóz dla ubera czy Bolta zobligowani byli posiadać zezwolenia (tzw. licencje taxi) od … Czytaj całość

03-03-2020

KrzysztofJaki paraliż? Są legalne taksówki.

03-03-2020

LegalnyNo i skończy się wolna amerykanka w aplikacjach. Brak licencji i/lub taksometru = wykluczenie z rynku przewozów. W końcu sytuacja w korporacjach taxi … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (20)