Tak zmieni się rachunek za prąd. Będzie prościej, ale nie od razu

Rząd zapowiedział uproszczenie rachunków za energię elektryczną. Na przepisy w tej sprawie zgodził się już prezydent Karol Nawrocki. Co dokładnie się zmieni? Ekspertka studzi oczekiwania: do faktury dostaniemy krótkie podsumowanie, na które trzeba będzie jeszcze poczekać wiele miesięcy.

Tak zmieni się rachunek za prąd. Będzie prościej, ale nie od razuTak zmieni się rachunek za prąd. Będzie prościej, ale nie od razu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Tauron | Bartłomiej Magierowski
Tomasz Setta

Prezydent Karol Nawrocki podpisał w czwartek ustawę o deregulacji w energetyce. Chodzi o przepisy autorstwa Ministerstwa Energii, które zakładają szereg uproszczeń. Nowe rozwiązania to liberalizacja rozliczeń za ciepło dostarczone bezpośrednio do przemysłu czy brak wymogu posiadania koncesji na wytwarzanie ciepła, jeżeli energia będzie przekazywana do przedsiębiorstwa z nowego źródła. Zmiany dotyczą też indywidualnych odbiorców energii elektrycznej.

"Od 2032 roku zabraknie prądu". Sołowow ostrzega przed kryzysem

Z tekstu ustawy wynika, że sama faktura za prąd pozostanie bez zmian. Nowością będzie jednak dodatkowe podsumowanie rachunku, które klient znajdzie w korespondencji od sprzedawcy już na pierwszej stronie. W myśl nowych przepisów "przejrzyste i zrozumiałe" podsumowanie będzie zawierać:

  • łączną kwotę do zapłaty,
  • kwotę do zapłaty za obrót energią elektryczną,
  • kwotę do zapłaty za usługi dystrybucji tej energii,
  • oraz okres obowiązywania umowy.

W ustawie zastrzeżono dodatkowo, że podsumowanie informacji zawartych na rachunku musi być napisane "niespecjalistycznym", prostym językiem.

Rachunki za prąd po nowemu. "Doraźne działanie"

Czy dla konsumentów taka zmiana będzie rewolucją? Starsza analityczka do spraw energetycznych w Polityce Insight Julia Cydejko ma sporo wątpliwości. - Rachunki za prąd należą do najbardziej skomplikowanych rozliczeń, które regularnie trafiają do gospodarstw domowych, a to sprawia, że coraz trudniej jest je opłacać, ale też coraz trudniej zrozumieć przeciętnemu Kowalskiemu, za co dokładnie płaci - mówi Cydejko w rozmowie z money.pl.

Stąd większa transparentność, którą zaproponował rząd, to krok w dobrą stronę, ale moim zdaniem to za mało. Przepisy o uproszczeniu rachunków nie zmieniają struktury faktur. Po stronie sprzedawców energii powstaje tylko obowiązek dołączenia do nich osobnego, prostego podsumowania - tłumaczy ekspertka. - W mojej ocenie to działanie doraźne, które nie usuwa podstawowego problemu, jakim jest bardzo duża trudność w zrozumieniu podziału kosztów transformacji energetycznej - dodaje analityczka Polityki Insight.

Zdaniem Julii Cydejko sposobem na radykalne poprawienie transparentności rachunków byłoby wytłumaczenie odbiorcom, czym są poszczególne opłaty na fakturze, z czego wynika ich wysokość i jakie jest ich przeznaczenie. - Takie działania podejmuje dziś Urząd Regulacji Energetyki, ale zasięg jego inicjatyw jest ograniczony. Część spółek energetycznych też poprawia przejrzystość rozliczeń i prowadzi w tym kierunku kampanie informacyjne. Ale to wciąż za mało, by mówić już o silnym trendzie rynkowym - ocenia ekspertka.

Zapowiedź uproszczenia rachunków za energię elektryczną to część deregulacyjnych działań podjętych przez rządzących jeszcze w zeszłym roku.

"Faktury przekazywane do odbiorców końcowych energii elektrycznej są zróżnicowane pod względem stopnia czytelności, co ma odzwierciedlenie w skargach i zapytaniach konsumentów. Brak wystarczającej czytelności rachunków jest więc wyzwaniem dla odbiorców energii elektrycznej" - tak wprowadzenie nowych przepisów argumentowało Ministerstwo Energii w trakcie procesu legislacyjnego.

Z uwagi na brak jednolitych przepisów regulujących wygląd rachunków, przedsiębiorstwa energetyczne stosują wzory przygotowywane przez zespoły eksperckie, które subiektywnie wskazują, jakie informacje powinny znajdować się w poszczególnych częściach tego rachunku. Przygotowana regulacja ma więc na celu ujednolicenie podsumowań najważniejszych informacji na fakturze, znajdujących się na pierwszych stronach tych rachunków - tłumaczył resort w ocenie skutków regulacji do projektu ustawy.

Internet z automatu, ale na zmiany trzeba poczekać

Ustawa podpisana przez prezydenta zmieni też docelowy sposób komunikacji sprzedawców i klientów spółek energetycznych. Zgodnie z nowymi przepisami korespondencja będzie prowadzona z automatu przez internet. Wyjątkiem będzie sytuacja, gdy konsument sam poprosi, aby wszystkie oświadczenia, powiadomienia i wnioski były mu dostarczane w formie papierowej.

Co ważne, zmiana nie będzie natychmiastowa. Rachunki po nowemu zobaczymy najwcześniej w drugiej połowie przyszłego roku. Zgodnie z ustawą te przepisy wejdą w życie 30 czerwca 2027 r. Spółki energetyczne mają więc dostatecznie dużo czasu na przygotowanie się do nowego sposobu komunikacji z klientami.

Wybrane dla Ciebie